Respawn.pl

Czy to będzie ta niszczycielska siła? Complexity z dwoma głośnymi transferami

Autor: Kamil Kowala
Complexity

Czy to koniec ciągłej rewolucji w Complexity? Organizacja ogłosiła właśnie kolejne dwa hitowe transfery i wydaje się, że niszczycielska siła, o której mówił Jason Lake, nareszcie ujrzy światło dzienne. 

Szeregi amerykańskiej organizacji zasilili Kristian “k0nfig“ Wienecke oraz Valentin “poizon“ Vasilev, czyli duet, który z Complexity był łączony już od jakiegoś czasu. Niesamowita pewność siebie Duńczyka oraz młodzieńcze szaleństwo bułgarskiego snajpera mogą okazać się kluczem w układance Lake’a. Tych czynników zdecydowanie brakowało dwójce, która ustąpiła miejsca nowym nabytkom. Mowa tutaj o rozczarowującym ostatnio snajperze Shahzebie “ShahZaMie“ Khanie oraz nijakim liderze Rorym “dephhie“ Jacksonie. Pozostała trójka w składzie wydaje się fundamentem nie do naruszenia i choć wiele znaków zapytania stawia się przy umiejętnościach dowodzących Benjamina “blameFa“ Bremera oraz formie Williama “RUSHA“ Wierzby, to wydaje się, że ten projekt nareszcie może zaskoczyć.

Zobaczymy czy jest szansa, aby wziąć udział a Amerykańskim Minorze, ale jeśli nie, to będziemy gotowi, aby podjąć rękawicę w trudniejszej, europejskiej odsłonie kwalifikacji do Majora. Naszym celem była budowa najlepszej możliwie drużyny i nie chciałem pozwolić, aby trudne kwalifikacje mogły nas do jakiegokolwiek ruchu zniechęcić. – tłumaczy właściciel organizacji.

Jeszcze w 2017 roku Wienecke był uznawany za jeden z największych talentów Counter Strike’owej sceny. Co więc się z nim stało i dlaczego dołączenie do Complexity nie jest jego zwykłym kolejnym ruchem, tylko drugą szansą od życia? Problem leżał w głowie zawodnika, o czym sam zainteresowany zdążył już wspomnieć.

Niespełniona- tak jednym słowem można opisać dotychczasową karierę k0nfiga. Gracz, który umiejętnościami mógłby z łatwością wpasować się w szeregi Astralis, nigdy nawet nie był brany pod uwagę przez najlepszą duńską formację. Wszystko przez wybuchowy temperament 22-latka, który bardzo często dawał o sobie znać. Jeśli nie w mediach społecznościowych, to w wywiadach. Bardzo często nie był to zwykły trashtalk, a prawdziwe wylewanie żali niedojrzałego młodzieńca. Kristian twierdzi jednak, że wiele spraw sobie przemyślał i zmienił się jako człowiek. Complexity zweryfikuje jego słowa, ale jednego możemy być pewni- jeśli Duńczyk nie rzucił ich na wiatr, to sam rozpędzi żagle na jachcie niszczycielskiej brygady i wywinduje ją na najwyższy poziom.

Cicha woda brzegi rwie. Poizon w ostatnich tygodniach był na celowniku nie tylko Jasona Lake’a, ale również włodarzy OG, którzy od jakiegoś czasu pracują nad zmontowaniem dywizji Counter Strike’a. Bułgar zdecydował się obrać taki, a nie inny kierunek i wydaje się, że słusznie. Jego ślady już jakiś czas temu przetarł Cvetelin “CeRq“ Dimitrov, który świetnie zadomowił się na amerykańskiej ziemi. 20-latek nie miał w zasadzie niczego do stracenia. Dotychczasowy skład się sypał, wpływy za zwycięstwa na turniejach nie wpływały, więc trzeba było szybko zmienić miejsce pracy.

Pierwszą szansę obserwacji niszczycielskiej siły będziemy mieli 13 listopada, kiedy to europejska już formacja podejmie rękawicę w grupie A drugiego etapu ESL Pro League Season 9 America. Przeciwnikami Complexity będą ATK, Envy oraz DETONA.

***********

Właściciel organizacji ogłosił, że drużyna nie weźmie udziału w EPLu. Jest to spowodowane tym, że nowi zawodnicy reprezentowali już inne sklady w bieżącym sezonie.

***********

Wraz z tymi ruchami wyjściowa piątka drużyny prezentuje się następująco:

  • Owen „oBo” Schlatter
  • William „RUSH” Wierzba
  • Benjamin „blameF” Bremer
  • Kristian „k0nfig” Wienecke
  • Valentin „poizon” Vasilev

https://twitter.com/compLexity/status/1192184903015768064?s=20