Betclic Apogee zakończyło swoją przygodę z PGL Bukareszt. W rozstrzygającym starciu o ćwierćfinale turnieju w stolicy Rumunii ekipa z Polski przegrała z FaZe Clanem 0:2. Mimo spoczęcia na fazie grupowej, polska ekipa napsuła krwi czołówce i dobrze rokuje na przyszłość.
Apogee zakończyło zmagania na PGL Bukareszt
Betclic Apogee nie wykorzystało dwóch szans z rzędu na awans do ćwierćfinału PGL Bukareszt. W środę, 9 kwietnia biało-czerwoni przegrali z Aurorą, a dzień później przyszło im uznać wyższość FaZe Clanu. W obydwóch starciach podopieczni trenera Jędrzeja “Bogdana” Rokity nie zainkasowali mapy. To w starciach przeciwko amerykańskiej organizacji przyszło rodakom przegrać pierwszą rundę pistoletową.
Spotkanie otwarte zostało na Duście2. Finn “karrigan” Andersen i jego koledzy podyktowali grę na tym planie. Z początku grali w ofensywie i sztuka ta wychodziła im wręcz perfekcyjnie. Na tyle perfekcyjnie, że w szczytowym momencie prowadzili aż 8:1. Do przerwy mieli w sumie sześć oczek zaliczki (9:3). Biegu rzeczy nie zmieniło wygranie dwóch rund po przegraniu dwóch na dzień dobry po zmianie stron przez Patryka “Demho” Tomaszewskiego i jego kolegów (13:5).
Miejsca na kwalifikacje i do dwóch faz Majora rozdane. Bez polskiej formacji w USA
Następnie rywalizacja przeniosła się na Ancienta. Na tym planie formacja z kraju nad Wisłą rywalizowała po stronie broniącej. Przegrała pierwsze dwie odsłony. Mimo triumfu ‘przecinającego’ – nie doszło do kontynuacji. Raz jeszcze FaZe się rozpędziło i wygrywało 6:1. Biało-czerwoni złapali rytm bliżej końca i zniwelowali straty do dwóch oczek (7:5). Po chwilowej przerwie sytuacja zaczęła być coraz bardziej obiecująca dla Apogee, które zgarnęło dwa oczka z rzędu i doprowadziło do remisu (7:7). Na pełnym wyposażeniu podopiecznych NEO 30. siła światowego rankingu HLTV nie była w stanie punktować i uległa do 8. Tym samym pożegnała się z turniejem.
Najlepiej poradził sobie z szeregów portugalskiej organizacji Milan “hypex” Polowiec, którego stosunek zabójstw do śmierci wyniósł 29-26, rating 1,04, a średnio zadawane obrażenia na rundę 78,1.
Betclic Apogee vs. FaZe Clan 0:2 – Dust2 5:13, Ancient 8:13
PGL Bukareszt rozgrywa się w dniach 6-13 kwietnia. Bierze w nim udział łącznie 16 drużyn, które zawalczą o nagrody z puli 1 250 000 dolarów. Nie brakuje polskich akcentów na imprezie w stolicy Rumunii. Poza w pełni polskim Betclic Apogee o mistrzostwo walczą również podopieczni trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports na czele z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim, podopieczni trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu, a także Roland „ultimate” Tomkowiak i Kamil „siuhy” Szakradek oraz ich koledzy z Teamu Liquid. Wybrane spotkania wraz z polskim komentarzem można oglądać na kanałach Twitch i YouTube Piotra „Izaka” Skowyrskiego.
