Respawn.pl

Astralis zagra w play-offach ESL Pro League. GamerLegion nadal w grze

Autor: Krzysztof Sarna
blameF

Kolejne rozstrzygnięcia w grupie A osiemnastego sezonu ESL Pro League za nami. Astralis zapewniło sobie udział w fazie play-off. Z kolei GamerLegion dzięki wygranej z Ninjas in Pyjamas nadal jest w grze, podczas gdy szwedzka organizacja odpadła z wydarzenia. Przypomnijmy, że ORKS również zostało wyeliminowane. 

Astralis w fazie pucharowej osiemnastego sezonu EPL-a

ORKS rozegrało dzisiaj trzymapowe starcie z Grayhound, ale musiało uznać wyższość przeciwnika z Australii. Relacja z tego meczu dostępna jest tutaj.

Astralis potrzebowało dwóch map, by pokonać FURIĘ w finale dolnej drabinki. Dzięki tej wygranej organizacja z Danii zapewniła sobie występ w fazie pucharowej. Natomiast Brazylijczycy spadli do drabinki ostatniej szansy. Jeśli chodzi o samo spotkanie, to Nicolai “device” Reedtz i jego koledzy pewnie wygrali wybranego przez siebie Overpassa, bo do siedmiu. O wiele więcej trzeba było popracować na Nuke’u, gdzie zawodnicy z Kraju Kawy po przejściu do defensywy wysunęli się na trzypunktowe prowadzenie w decydującej fazie mapy (13:10). Bezsprzecznie podopieczni Nicholasa “guerriego” Nogueiry mogą mieć niedosyt, bo niewiele przecież brakowało, by doprowadzić do mapy numer trzy. Finalnie to zespół ze Skandynawii zanotował na swoje konto sześć oczek z rzędu i zakończył jednocześnie to spotkanie zwycięstwem. 

CZYTAJ TAKŻE: ORKS walczyło, ale to nie wystarczyło. Polacy odpadają z ESL Pro League

GamerLegion potrzebował trzech aren w meczu decydującym o siódmym miejscu. Lepsza okazała się siódma siła świata, która fatalnie rozpoczęła to spotkanie, bo od przegranej na Ancient do sześciu. Z perspektywy przebiegu tego starcia wydaje się jednak, że to druga lokacja była kluczowa dla dalszych jego losów. Na Overpassie doszło do kompletu odsłon. GL prowadziło już 14:10, by drżeć do samego końca o swój byt w osiemnastym sezonie CS-owej Ligi Mistrzów (14:14). Na wyżyny swoich umiejętności w tym jakże trudnym momencie wspięli się Isak “isak” Fahlén i spółka, którzy w dwóch kolejnych odsłonach poradzili sobie lepiej od przeciwnika i doprowadzili do trzeciej areny. Na Inferno kontrolowali grę, ale tylko do stanu 7:1, ponieważ przegrali pierwszą część 7:8. Przejście do defensywy finalnie wyszło na plus, ponieważ NiP nie potrafiło zagrozić swoimi podejściami. 

Sobotnie wyniki grupy A osiemnastego sezonu ESL Pro League prezentują się następująco:

Grayhound 2:1 ORKS – Mirage 12:16, Nuke 16:10, Ancient 19:15

Astralis 2:0 FURIA – Overpass 16:7, Nuke 16:13

GamerLegion 2:1 Ninjas in Pyjamas – Ancient 6:16, Overpass 16:14, Inferno 16:10