Respawn.pl

Strona główna » dycha & hades z awansem do fazy grupowej IEM Katowice! ENCE lepsze od GODSENT

dycha & hades z awansem do fazy grupowej IEM Katowice! ENCE lepsze od GODSENT

Autor: Krzysztof Sarna

Mamy trzech Polaków w głównej fazie IEM-u Katowice! Paweł “dycha” Dycha i Olek “hades” Miśkiewicz wraz z ENCE pokonali GODSENT i tym samym awansowali z fazy Play-In do fazy grupowej. Samo spotkanie rozgrywało się na trzech mapach, z czego dwie stały na wysokim poziomie.

Trzecim Polakiem jest oczywiście Mateusz “mantuu” Wilczewski z OG Esports, jednakże on awans wywalczył jeszcze wczoraj. Fani z Polski na pewno mają powód do zadowolenia, ponieważ będą mogli dalej podziwiać polski duet z ENCE.

Pojedynek o awans do fazy grupowej pomiędzy ENCE a GODSENT zainicjował Nuke wybrany przez fińską organizację. Paweł “dycha” Dycha i jego koledzy rozpoczęli rywalizację po stronie terrorystów. Mimo że to Brazylijczycy wygrali rundę pistoletową, to w mgnieniu oka pojawiła się odpowiedź ze strony 23. formacji świata, która zdominowała nie tylko pierwszą część, triumfując na niej do czterech, ale całą lokację, wszak ta zakończyła się rezultatem 16:5 dla podopiecznych Eetu “sAwa” Sahy. 

CZYTAJ TAKŻE: Wiemy, kto wniesie puchar na scenę IEM Katowice 2022

Następnie zawody przeniosły się na Ancienta, który był zupełnym przeciwieństwem tego, co działo się na Nuke’u. Świetnie zobrazowała nam to już pierwsza część, w której tylko jednym punktem prowadziło GODSENT (8:7). Przejście do obrony dla graczy Kraju Kawy pierwotnie okazało się nieco lepsze, bo po upływie czasu to oni wygrywali 13:10. Jednakże to Olek “hades” Miśkiewicz i jego koledzy byli bliżej końcowego zwycięstwa, a to za sprawą dwóch punktów nie tylko mapowych, ale również meczowych (15:13). Taka okazja nie została wykorzystana przez polski duet i jego kolegów, przez co obserwowaliśmy dogrywki. W nich również nie brakowało wiele, a ENCE odrabiało straty. Jednakże to Epitacio “TACO” de Melo i jego koledzy wygrali 22:19 i pozostali w walce o etap grupowy IEM-u Katowice. 

Lokacją na wagę pozostania w turnieju i dostaniu się do fazy grupowej był Mirage. Organizacji z Finlandii z początku przyszło rywalizować w ataku. 23. formacja świata rozpoczęła od prowadzenia 2:0, chociaż na odpowiedź ze strony GODSENT nie musieliśmy długo czekać. dycha i jego koledzy mieli wielką szansę wyjścia na spore prowadzenie jeszcze przed startem drugiej połowy, ale to ekipa z Ameryki Południowej prowadzili 8:7. Kluczowa była druga część, ponieważ w pojedynku na pistolety ENCE miało przewagę pięciu na trzech, czy też trzech na jednego. To jednak trzynasta drużyna świata dopisała na swoje konto punkt numer dziewięć, a dzięki problemom finansowym wzięła górę w kolejnych trzech rundach (7:11).  hades i spółka na całe szczęście pokazali, co potrafią, kiedy dysponują już pełnym wyposażeniem. ENCE zapisało na swoim koncie dziewięć punktów z rzędu i tym samym wyeliminowało GODSENT z turnieju na polskiej ziemi.

ENCE 2:1 GODSENT – Nuke 16:5, Ancient 19:22, Mirage 16:11

Więcej informacji na temat IEM Katowice 2022 znajdziecie w dedykowanej relacji tekstowej.