Respawn.pl

Strona główna » ENCE kontra Astralis, czyli finał BLAST Premier Spring Showdown

ENCE kontra Astralis, czyli finał BLAST Premier Spring Showdown

Autor: Krzysztof Sarna

Dziś przyjdzie nam zakończyć zmagania na BLAST Premier Spring Showdown. Po południu, a jednocześnie wczesnym wieczorem rozpocznie się wielki finał tej imprezy. Ujrzymy w nim polskie akcenty, a to za sprawą tego, że ENCE rywalizować będzie z Astralis.

Tylko jedno zwycięstwo – dokładnie tyle dzieli obie zarówno ENCE jak i Astralis nie tylko od mistrzostwa BLAST Premier Spring Showdown, ale również awansu na BLAST Premier Spring Final, a więc finały wiosennego cyklu. Samo starcie nie będzie łatwe zarówno dla jednej, jak i drugiej drużyny, ale w końcu jest to finał, więc tak też musi być.

Start wielkiego finału został zaplanowany na godzinę 19:30. Olek “hades” Miśkiewicz i jego koledzy w ćwierćfinale po trzech mapach pokonali Copenhagen Flames, natomiast w półfinale dokonali niespodzianki i również po trzech lokacjach wyeliminowali Heroic. Astralis miało nieco łatwiej i sprawniej dotarło do finału, ponieważ pokonało rezultatem 2:0 Movistar Riders w 1/4 finału, a w pojedynku premiowanym finałem wygrało 2:0 z Ninjas in Pyjamas. 

CZYTAJ TAKŻE: YEKINDAR opuści Virtus.pro?

Obie te drużyny rywalizowały w grupie B turnieju RMR, ale to organizacja z Finlandii lepiej zakończyła te zmagania, bo na czwartym miejscu, podczas gdy Duńczycy na szóstym. Rezultat finalnie był taki sam, ponieważ zarówno ENCE, jak i Astralis wywalczyły awans na Majora. W spotkaniu w formacie BO1, które miało miejsce na tych zawodach to właśnie Benjamin “blameF” Bremer i jego koledzy triumfowali. Zawsze jednak powtarzamy, że na jednej mapie lubi dochodzić do zaskoczeń, a pełen wachlarz swoich umiejętności drużyny mogą pokazać dopiero w starciach typu BO3. Jednakże 19 lutego na IEM-ie Katowice, w bezpośrednim pojedynku to również drużyna ze Skandynawii okazała się lepsza, wszak triumfowała 2:1.

Kiedy spojrzymy na aktualne pozycje w światowym rankingu HLTV, wówczas śmiało powinniśmy stwierdzić, że faworytem są Paweł “dycha” Dycha i jego koledzy, którzy plasują się na piątym miejscu, podczas gdy Astralis na dziesiątym. Jednakże podopieczni Martina “trace’a” Heldta udowodnili wczoraj, że lokaty nie mają żadnego znaczenia, ponieważ pokonali siódme Ninjas in Pyjamas.

19:30 | ENCE vs. Astralis – BO3

Spotkanie transmitowane będzie wraz z polskim komentarzem na kanale Twitch ESPORTNOW. Przejdziecie do niego, klikając ten odnośnik.

Więcej informacji na temat rywalizacji BLAST Premier Spring Showdown Europe 2022 znajdziecie w dedykowanej relacji tekstowej.