Rusza przedostatni dzień zmagań w głównej fazie PGL Kluż-Napoka 2026. We wtorek przyjdzie nam poznać kolejne formacje, które awansują do ćwierćfinału, ale również i te, które odpadną z imprezy w Rumunii. W gronie zagrożonych pożegnaniem się są m.in. Polacy z FaZe Clanu, przed którymi trudne zawody.
Czy FaZe wybroni się przed eliminacją z PGL Kluż-Napoka?
Przed nami przedostatni dzień rywalizacji o miejsca w ćwierćfinale PGL Kluż-Napoka 2026. Podopieczni trenera Filipa „NEO” Kubskiego na czele z Jakubem „jcobbbem” Pietruszewskim we wtorek będą musieli zachować olbrzymią koncentrację. Z uwagi na fakt, że legitymują się bilansem 1-2 są zagrożeni odpadnięciem. Przyjdzie im o 11:00 zmierzyć się z Astralis. W październiku ubiegłego roku z przekonaniem triumfowała organizacja ze Stanów Zjednoczonych, której przyszło wygrać do czterech i do siedmiu. Tym razem jednak spodziewać się należy zawodów o nieco większym ciężarze gatunkowym, w których de facto wszystko może się zdarzyć.
CZYTAJ TAKŻE: KOLESIE numerem jeden z Polski w rankingu HLTV
We wtorek przyjdzie nam poznać trzech ćwierćfinalistów. Będzie to MOUZ lub FUT, Natus Vincere bądź The MongolZ, a także ktoś z dwójki FURIA – PARIVISION. Poza FaZe i Astralis zagrożeni eliminacją są także B8 i Aurora oraz G2 Esports i HEROIC.
Harmonogram wtorkowych (17.02.2026) meczów na PGL Kluż-Napoka 2026 prezentuje się następująco:
11:00 | FaZe Clan vs. Astralis – BO3
11:00 | MOUZ vs. FUT – BO3
14:00 | Natus Vincere vs. The MongolZ – BO3
14:00 | B8 vs. Aurora – BO3
17:00 | G2 Esports vs. HEROIC – BO3
17:00 | FURIA vs. PARIVISION – BO3
Turniej PGL Kluż-Napoka 2026 zaplanowano na dni 14-22 lutego. Do Rumunii zjedzie się w sumie 16 drużyn, które rywalizować będą o nagrody z łącznej puli 1 250 000 dolarów. Polską flagę reprezentować będzie trener FaZe Clanu, Filip „NEO” Kubski, a także jego podopieczny – Jakub „jcobbb” Pietruszewski. Główna część rozgrywek to system szwajcarski. By awansować do fazy play-off, która zainaugurowana zostanie czterema ćwierćfinałami trzeba będzie wygrać trzy mecze. Zaplanowano również potyczkę o 3. miejsce. Na zwycięzcę czeka 225 tysięcy dolarów, a także ta sama kwota w ramach Club share.
