Respawn.pl

Furlan kończy karierę! Zawodnik opisuje ostatni rok

Autor: Krzysztof Sarna
Furlan

Damian „Furlan” Kisłowski oficjalnie zakończył karierę. W niedzielny poranek jeden z najbardziej charakterystycznych zawodników polskiej sceny przekazał do wiadomości publicznej dłuższe oświadczenie. Tym samym scena rodzimego Counter-Strike’a straciła jednego z bardziej charakterystycznych zawodników. 

Furlan zakończył karierę 

Damian „Furlan” Kisłowski nie będzie już profesjonalnie rywalizował w Counter-Strike’u 2.  30-latek swoje pierwsze kroki w poważnym graniu stawiał wraz z początkiem 2013 roku, w słynnym projekcie iNET koxXx. W trakcie swojej kariery Kisłowski reprezentował barwy takich formacji jak INSHOCK, Team eBettle, Vexed Gaming, Team AGG czy Teamu Kinguin. Przede wszystkim lwią część swojej przygody z CS-em spędził w AGO. Furlana śmiało można nazwać mianem legendy tej organizacji. „Jastrzębiem” był od 4 lipca 207 roku, występując w pierwszym składzie do 1 marca 2023 roku. Siedemnaście dni później definitywnie rozstał się z warszawskim podmiotem. Nie zdarza się często, by w świecie Counter-Strike’a gracze występowali w jednej formacji przez ponad pięć lat.

Po AGO nastał bardzo krótki epizod w Adaptation. Ostatnim zespołem 30-latka okazało się Illuminar Gaming. Przez ponad rok nie udało mu się jednak niczego konkretnego osiągnąć wraz z IHG. Furlan to oczywiście utytułowany zawodnik. Wraz z Kinguin dotarł do finału WESG 2016, ale o największych osiągnięciach należy mówić właśnie w okresie AGO. 30-latek nie tylko raz jeszcze zdobył wicemistrzostwo World Electronic Sports Games 2018, ale także zameldował się w finale China Top Shenzhen 20117, wygrał 4. sezon Polskiej Ligi Esportowej, 26. sezon ESEA Global Challenge, 38. sezon ESEA Premier czy 5. sezon LOOT.BET/CS.

CZYTAJ TAKŻE: Jak przebiegała 1. faza BLAST.tv Austin Majora?

Jedno jest pewne. Na najwyższym szczeblu rywalizacji w Counter-Strike’a nie ujrzymy już Furlana. Z pewnością niejedna osoba zastanawiać się będzie, co z jego przyszłością. Jak sam zaznacza w oświadczeniu, nie wyklucza nadawania na żywo, choć trudno (przynajmniej na ten moment) rozpatrywać karierę streamerską, która miałaby sprowadzać się do regularnych sesji.

Oficjalnie kończę swoją karierę profesjonalnego gracza.

 

Do 2020 roku czułem ogromną pasję do tej gry. Możliwość rywalizowania na LAN-ach i turniejach oraz zastrzyk adrenaliny podczas rywalizacji były czymś, co kochałem najbardziej. Coś, co dawało mi mnóstwo motywacji. Niestety, z każdym kolejnym rokiem, głównie grania z domu, ta pasja powoli wygasała. Od ponad roku czuję się wypalony i mimo prób, nie udało mi się tego przezwyciężyć.

Ostatnia lata kariery nie należały do najłatwiejszych, ale z pewnością nie nazwałbym ich porażką. Nie żałuje ani jednej chwili, ponieważ ten etap życia przyniósł mi ogrom doświadczeń i niezapomnianych wspomnień. Przede wszystkim jednak miałem szczęście poznać ludzi, którzy na zawsze pozostaną w mojej pamięci.

Chciałbym szczególnie podziękować mojej żonie, bez której nie zaszedłbym tak daleko oraz kilku osobom, z którymi miałem zaszczyt grać, ale też rywalizować: Minirox, Snatchie, Rallen, phr – dzięki za wszystko. 🙂

Chciiałbym również podziękować ProPlayers – Kubie oraz Krzyśkowi, którzy zawsze czuwali nad sprawami formalnymi i byli dobrymi doradcami.

Dziękuję także wszystkim, z którymi miałem okazję grać, trenować, konkurować, uczyć się oraz przede wszystkim fanom, bo dzięki ich wsparciu piąłem się coraz wyżej.

To nie musi być nasze definitywne pożegnanie – czasami może będziemy mogli spotkać się u mnie na streamie, pogadać i pograć, ale jako profesjonalny zawodnik dokładam myszkę na bok.

Dzięki!