Respawn.pl

Genesis Pallad 550 – recenzja plecaka dla graczy!

Autor: Marcin Skrętkowicz

Nie wszyscy gracze korzystają z komputerów stacjonarnych, a laptopów. Często zatem bywa tak, że owo urządzenie zabierane jest na wyjazdy, wycieczki czy jeszcze inne eskapady. W takim przypadku potrzeba torby czy też plecaka, bo przecież nie będziemy przenośnego komputera nieść w ręku. Jeśli chodzi o laptopy gamingowe, to w ostatnich latach zdecydowanie dały o sobie znać plecaki, które są właśnie do tego celu przeznaczone. Szczególnie wrażenie dedykowanego sprawia Genesis Pallad 550, którego recenzje przeczytacie poniżej.

Cóż można powiedzieć na samym wstępie? A no bezsprzecznie to, że Pallad 550 nie jest tylko plecakiem na laptopa. To produkt, w którym doświadczymy mnogiej ilości rozwiązań, których na próżno szukać przy zwykłych czy też większości plecaków na laptopa.

Dane techniczne:

  • Przeznaczenie: Laptopy;
  • Dedykowany rozmiar: 17.3″;
  • Komory: 2;
  • Przegrody i komory: Akcesoria, Dokumenty, Laptop, Okulary, Telefon;
  • Kieszenie: 7;
  • Ilość kieszeni zewnętrznych: 7;
  • Materiał: Poliester;
  • Zamknięcie: Zamek;
  • Kolor: Czarny;
  • Maksymalne statyczne obciążenie: 10 kg;
  • Długość: 345 mm;
  • Szerokość 200 mm;
  • Wysokość: 510 mm;
  • Waga: 1401 g.

Wygląd

Kolor plecaka to czarny, chociaż w rzeczywistości zdecydowanie bliżej mu do grafitu albo szarości. Całość jest spójna dzięki zastosowaniu czerwonych szwów na samym grzbiecie, czy też czarno-czerwonego zamku. Nie brakuje rzecz jasna loga producenta, a całość wygląda po prostu solidnie. Muszę przyznać, że głównie urzeka mnie kolor, który nie jest aż tak nudny, gdyby był to stricte czarny.

Genesis Pallad 550 1

Genesis Pallad 550 2

Genesis Pallad 550 10

Genesis Pallad 550 6

Jakość wykonania

Plecak ten został wykonany z poliestru, jak deklaruje sam producent. Już na samym wstępie należy zaznaczyć, że ekwipaż jest odporny na wodę, plamy czy zanieczyszczenia. Sam materiał jest bardzo gruby i to właśnie zasługuje na największą pochwałę. Zatem o żywotność produktu nie powinniśmy się martwić, a co najważniejsze – plecak nie powinien tak łatwo i szybko ulec zniszczeniu.

Genesis Pallad 550 18

Warto także przyjrzeć się tyłowi tornistra, a więc tej stronie, która stykać się będzie z plecami. Oczywistą oczywistością jest to, że szelki są regulowane, a więc każdy z użytkowników może sobie je dostosować pod własne preferencje. Na nich znajdują się także specjalne odblaski, z czego na jednym mieni się logo polskiego producenta. Za szelkami z kolei ukazuje się powierzchnia wykonana z kilku warstw siatki, co ma przyczynić się do tego, by nasze plecy nie pociły się tak szybko.

Genesis Pallad 550 22

Genesis Pallad 550 24

Warto jeszcze wspomnieć o uchwycie, rączce na samej górze plecaka. Już same zdjęcia obrazują, że jest ona mocna, gruba i w rzeczywistości tak też jest. Na spodzie nie uświadczymy żadnych nóżek, a więc w tym aspekcie marka znad Wisły poszła raczej za większością współczesnych plecaków. W ostateczności jednak nie ma tu powodów do zmartwień, ponieważ jak już wcześniej wspomniałem – teczka jest naprawdę bardzo gruba i nie ma szans na żadne poobijanie laptopa.

Genesis Pallad 550 13

Genesis Pallad 550 14

Genesis Pallad 550 17

Praktyka

Powiedzieć, że Genesis Pallad 550 jest funkcjonalny to tak, jakby nic nie powiedzieć. Widząc go po raz pierwszy trudno nie odnieść wrażenia, że jest naprawdę ciekawie, a to głównie z uwagi na liczbę komór, na którą zdecydowali się “Czerwono-Czarni”.

Jeśli chodzi o główne komory, to te są dwie. Jak można się od razu domyślić – pierwsza służy na laptopa. W jej wnętrzu jest dedykowana kieszeń na urządzenie, ale także guma, którą zaczepimy rzepem. Wnęka pozwala na aplikację laptopa o przekątnej nawet 17 cali.

W drugiej kieszeni znajdziemy za to przestrzeń na najprzeróżniejsze rzeczy. Zapakować możemy tu dosłownie wszystko, a naszym ograniczeniem jest tylko wyobraźnia. Przynajmniej jeśli chodzi o te najmniejsze rzeczy, bo w całokształcie ogranicza nas przecież zbyt duży rozmiar czy waga. Wracając jednak do wątku drugiej komory, to znajdują się tu kieszonki na takie peryferia jak powerbank, myszka, czy także uchwyt na słuchawki. Na pokrywie tego wgłębienia jest również karabinek do kluczy. Nie brakuje licznych kieszeni i przegród. Autorzy z Polski nie zapomnieli o zabiegu pozwalającym na przeciągnięciu kabla.

Na tym, co w środku jednak się nie kończy, bowiem na wierzchu są jeszcze cztery kieszonki. Po prawej stronie u góry wedle ikony możemy umieścić telefon, a nawet go ładować za pośrednictwem powerbanka, którego umieścimy w drugiej komorze. Dolna kieszeń zarówno z prawej, jak i lewej strony nie są niczemu dedykowane. Natomiast lewa górna może służyć do przechowywania okularów.

Wygoda

Nie da się ukryć, że kwestia wygody i komfortu użytkowania może szczególnie interesować tych, którzy z plecakiem chodzą do pracy, na długie wyprawy, a nie tylko używają go jako przedmiotu do przetransportowania laptopa. Siatka i materiał pod nią szybko zaprzyjaźnią się z plecami i nawet podczas dłuższego użytkowania nie powinniśmy odczuwać zmęczenia.

Podsumowanie

Stwierdzenie, że Genesis Pallad 550 jest ciekawym plecakiem, bezapelacyjnie nie byłoby wystarczającym podsumowaniem i zdaję sobie z tego doskonale sprawę. Polski producent niejednokrotnie pozytywnie zaskakiwał mnie w kwestii peryferiów gamingowych, ale udało mu się to ponownie. Z tą jednak różnicą, że w przypadku plecaka. Świetnie rozplanowana przestrzeń, możliwość schowania laptopa nawet o przekątnej ekranu 17 cali. Mnogość przegród, kieszeni i po prostu spora przestrzeń to aspekty, które urzekają nie tylko mnie, ale zapewne i wielu przyszłych, bądź aktualnych posiadaczy tego produktu.

W kwestiach wygody również jest zadowalająco. Jednakże najważniejszym aspektem powinna okazać się jakość wykonania i trwałość, a jeśli chodzi o te – to jest bardzo dobrze. Grube, a wręcz bardzo grube poliestrowe materiały nie tylko zapewnią bezpieczeństwo sprzętowi, ale również trwałość na latach. To właśnie takie rzeczy dostaniemy w plecaku za 250 złotych. Cena? Rzeczywiście może lekko szokować, ale nie jest to zwykły plecak, a plecak na laptopa. Kiedy rozłożymy sobie ten koszt na kilka lat, bo przecież ma to być produkt na lata, wówczas inwestycja może okazać się opłacalna.

Materiał partnerski. Sprzęt do recenzji został dostarczony przez firmę Genesis lub firmę marketingową/PR’ową obsługującą markę na rynku polskim. Firma nie miała wglądu i wpływu na tekst recenzji przed publikacją oraz na autora niniejszej recenzji portalu Respawn.pl