Niesamowitym wynikiem 34:31 Heroic pokonało francuską drużynę EnVyUs w jednym z meczy otwierających grupę A na DreamHack ZOWIE Open Bucharest.
Spotkanie na Mirage’u z początku mogło się wydawać bardzo niepozorne i z wielką przewagą po stronie Heroic. Duńczycy zakończyli połówkę po stronie antyterrorystów z wynikiem 12:3, jeszcze nieświadomi, że to wcale nie końcówka meczu, tylko ledwie… niecała ćwierć.
Druga połówka przywróciła EnVyUs nadzieję na wygranie całego meczu. Ogromny comeback i 3 fragi Timothee „DEVILA” Demolona w ostatniej rundzie podstawowego czasu gry doprowadziły spotkanie do dogrywki.
https://www.youtube.com/watch?v=7r2UgRgogMY
Szybko pierwsza dogrywka przerodziła się w drugą, druga – w trzecią i tak aż do szóstej. Żaden z zespołów przez ponad 30 dodatkowych rund nie mógł uzyskać wymaganej przewagi aż do momentu, gdy na liczniku pojawił się wynik 33:31, a Heroic wykorzystało sytuację i doprowadziło spotkanie do zwycięstwa wywalczonego ogromnym nakładem pracy.
That was 1 hour, 54 minutes of action with no breaks, 11 map points for Heroic and 3 map points for EnVyUs. Wow
— Petar Milovanovic (@Tgwri1s) September 16, 2016
Spotkanie, które trwało prawie dwie godziny, a liczbą rund dorównujące BO3, musi być wielkim ciosem dla zawodników EnVyUs, którzy mimo ogromnego comebacku w drugiej połówce podstawowego czasu musieli w końcu uznać wyższość wschodzących gwiazd duńskiej sceny.
https://twitter.com/nV_NBK/status/776834220769566720
Disapointed from our performance today. Even if We came back, We didnt play good. I hope We will bounce back next days.
— Dan Madesclaire (@Vitality_apEX) September 16, 2016
Ten wynik spotkania oznacza, że Heroic jeszcze dzisiaj zmierzy się z Virtus.pro w drabince zwycięzców. Mecz teoretycznie planowany na 20:00 oczywiście zostanie przełożony, gdyż w kolejce czeka jeszcze spotkanie Dignitas – FaZe z grupy B.
