Respawn.pl

Strona główna » Klawiatura Cooler Master CK351 – Recenzja

Klawiatura Cooler Master CK351 – Recenzja

Autor: Filip Woszczek

Klawiatury mechaniczne powoli stają się standardem, nawet jeśli mówimy o codziennym użytkowaniu. Marka Cooler Master postanowiła stworzyć coś solidnego, funkcjonalnego i jednocześnie w dobrej cenie.

Klawiatura Cooler Master CK351 dostępna jest w trzech wariantach, jeśli chodzi o rodzaj przełączników. W moje ręce wpadł ten z czerwonymi, linearnymi przełącznikami, bez wyczuwalnego skoku.

Częstotliwość próbkowania1000Hz
Rodzaj przełącznikówLK DarGo Optical Red (Linear)
Waga904g
Akcesoriapodpórka pod nadgarstek, narzędzie do zdejmowania nakładek, instrukcja obsługi
Anti-ghostingTak
Długość kabla1.8m
OprogramowanieTak
MateriałSzczotkowane aluminium, plastik
Klasa odpornościIP58
PodświetlenieRGB
Wymiary440 x 140 x 45 mm

Platforma testowa:

Oprócz samej klawiatury, w pudełku znajdziemy miękką podpórkę pod nadgarstki oraz przyrząd do demontażu klawiszy. Na pierwszy rzut oka klawiatura wydaje się dobrze wykonana, a wszystko za sprawą górnej powierzchni pokrytej szczotkowanym metalem. Wygląda na to, że w tym modelu dosyć mocno postawiono na funkcjonalność i prostotę, więc jedyne element urozmaicający wygląd tej klawiatury to podświetlenie RGB. Warto wspomnieć o odporności na kurz i wodę klasy IP58, która zdecydowanie ułatwi czyszczenie.

Materiał, którym pokryta jest podkładka z wierzchu przypomina ten, który możemy spotkać w wielu podkładkach pod mysz. Jej spód jest w całości pokryty gumą i dosyć trudno o jakiekolwiek niepożądane ruchy po blacie. Z pewnością jest to miły dodatek do klawiatury, zważywszy na niewygórowaną cenę (319zł). Mogłaby ona być jednaKabel, którym podłączymy naszą klawiaturę do komputera zakończony jest wtyczką USB 2.0 w kolorze fioletowym. Nie jest on odpinany, ale właściwie nie możemy oczekiwać wszystkiego w tym przedziale cenowym. Na spodzie znajdziemy standardowej wielkości gumowe stopery oraz nóżki do regulacji nachylenia.

Jak widać na powyższym zdjęciu, za zabawę podświetleniem w tej klawiaturze odpowiadają kombinacje różnych przycisków, ale nie tylko, ponieważ konfigurację klawiatury przeprowadzimy także za pomocą oprogramowania, o którym powiem później. Wystarczy połączyć klawisz funkcyjny fn z którymś z nich, by dokonać zmian. Po krótkim czasie zabawy, byłem w stanie ustawić pożądany kolor oraz tryb podświetlenia. Mimo, że zazwyczaj preferuję jeden, stały kolor podświetlenia, uważam, że jego wielbiciele na pewno sie nie zawiodą.

Pod nakładkami klawiszy znajdziemy w moim przypadku czerwone, linearne przełączniki. W odróżnieniu od standardowych przełączników w klawiaturach mechanicznych, w tym przypadku mamy do czynienia z optycznymi switchami. Według producenta, powoduje to wydłużenie żywotności klawiszy do stu milionów oraz jeszcze niższe opóźnienie aktywacji przycisków, zbliżone do zera. Mimo braku skoku w czerwonych przełącznikach, czułem ich lekką gąbczastość w porównaniu do linearnych przełączników klawiatury innej marki.

W odróżnieniu od poprzednich modeli klawiatur Cooler Master, w tym przypadku możemy skorzystać z oprogramowania MasterPlus+. To centrum sterowania, z poziomu którego jesteśmy w stanie zarządzać każdym ze sprzętów podłączonych do komputera. Najczęściej chodzi tu o konfigurację podświetlenia, ale możemy także przypisywać funkcje danym klawiszom bądź je dezaktywować, natomiast idąc dalej standardowo znajdziemy konfigurację makr i profili.

Podsumowanie

Marka Cooler Master stworzyła coś, czego potrzebuje wielu użytkowników klawiatur mechanicznych. W cenie około 320 złotych otrzymujemy wodoodporną klawiaturę z optycznymi przełącznikami oraz w pełni personalizowanym podświetleniem. Nie jestem fanem lekkiej gąbczastości w działaniu czerwonych przełączników, ale myślę że to kwestia indywidualna. Większą wadą w tym przypadku jest metaliczny, pusty dźwięk przy wcikaniu klawiszy, który może być irytujący po czasie. Tak czy siak, w tych widełkach cenowych otrzymujemy naprawdę wiele.