Respawn.pl

Faza grupowa IEM Melbourne zakończona. Kto jeszcze zagra w ćwierćfinale?

Autor: Krzysztof Sarna
GamerLegion na IEM Melbourne

Zakończyła się faza grupowa IEM Melbourne. Spośród szesnastu drużyn, które rozpoczynały zmagania w Australii, na placu boju pozostało już tylko wyłącznie sześć ekip. W środę, 23 kwietnia grono ekip, które zagrają wraz z udziałem publiczności, zostało uzupełnione o polski duet z Teamu Liquid, a także GamerLegion, który okazał się lepszy w bezpośrednim starciu od podopiecznych trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu.

Trzy dni fazy grupowej IEM Melbourne za nami

W środę, 23 kwietnia w Melbourne zostało rozegranych w sumie osiem spotkań, które nie tylko przesądziły o tym, które formacje zagrają w fazie play-off. Dwa starcia związane były również z finałem górnych drabinek grup, w wyniku czego poznaliśmy także pierwszych dwóch półfinalistów. W tej materii niespodzianek nie było. Triumfowali faworyci – MOUZ oraz Team Vitality. Niewykluczone zatem, że ponownie to właśnie te drużyny spotkają się w finale wielkiego wydarzenia.

Blisko awansu do ćwierćfinału byli z kolei podopieczni trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu, którzy udanie rozpoczęli środowe zmagania, bo od przekonującego zwycięstwa z 3DMAX. W starciu o być albo nie być przyszło im rywalizować z GamerLegion w bardzo twardym spotkaniu. Lepiej z niego wyszli gracze GL, na obydwóch mapach potrzebny był przynajmniej komplet 24 odsłon. Więcej o obydwóch spotkaniach amerykańskiej organizacji można przeczytać w tym miejscu.

CZYTAJ TAKŻE: Apogee z następnym awansem w rankingu HLTV! TOP20 coraz bliżej

Pozytywnym zaskoczeniem okazał się Team Liquid, który w niecały miesiąc od zmiany w składzie poczynił wyraźny postęp i nie przypomina już tego z PGL Bukareszt, w trakcie którego przegrał trzy starcia z rzędu i w mgnieniu oka pożegnał się z rozgrywkami. Roland „ultimate” Tomkowiak i jego koledzy zgodnie z planem pokonali najpierw MIBR. W finale dolnej drabinki grupy B przyszło im rywalizować z Natus Vincere. Trzeba otwarcie przyznać, że to organizacja z Ukrainy przystępowała do tych zmagań z perspektywy faworyta. Po pełnej serii to jednak Kamil „siuhy” Szkaradek i jego kompani mogli świętować awans do ćwierćfinału. Więcej o jednym i drugim spotkaniu tutaj.

Komplet wyników spotkań trzeciego dnia (23.04.2025) IEM Melbourne prezentuje się następująco:

FaZe Clan vs. 3DMAX 2:0 – Dust2 13:1, Nuke 13:7

Complexity Gaming vs. GamerLegion 1:2 – Train 9:13, Ancient 13:5, Nuke 4:13

FlyQuest vs. Natus Vincere 1:2 – Inferno 7:13, Mirage 13:9, Ancient 8:13

Team Liquid vs. MIBR 2:0 – Anubis 13:6, Ancient 13:10

MOUZ vs. The MongolZ 2:0 – Mirage 13:9, Nuke 13:7

FaZe Clan vs. GamerLegion 0:2 – Mirage 16:19, Nuke 11:13

Team Vitality vs. Team Falcons 2:0 – Mirage 16:13, Inferno 13:8

Team Liquid vs. Natus Vincere 2:1 – Anubis 13:6, Inferno 10:13, Ancient 13:8

Harmonogram i pary fazy play-off IEM Melbourne prezentują się następująco:

Piątek, 25 kwietnia, ćwierćfinały:

9:00 | GamerLegion vs. Team Falcons – BO3

12:00 | The MongolZ vs. Team Liquid  BO3

Sobota, 26 kwietnia, półfinały: 

9:00 | MOUZ vs. zwycięzca meczu GamerLegion – Team Falcons  – BO3

12:00 | Team Vitality vs. zwycięzca meczu The MongolZ – Team Liquid – BO3

Niedziela, 27 kwietnia:

8:30 | Wielki finał – BO5

IEM Melbourne, w którym weźmie udział w sumie szesnaście zespołów, odbędzie się w dniach 21-27 kwietnia. Łączna pula nagród tej imprezy wyniesie okrągły milion dolarów. Dla najlepszej ekipy przygotowano 285 tysięcy dolarów, podczas gdy dla finalisty 150 tysięcy dolarów. Polskimi akcentami w turnieju w Australii będą: Filip „NEO” Kubski z FaZe Clanu, Kamil „siuhy” Szakradek oraz Roland „ultimate” Tomkowiak z Teamu Liquid, a także Jan „cej0t” Dyl z SAW. Transmisje spotkań klasycznie będzie można obejrzeć na kanałach Twitch i YouTube Piotra „Izaka” Skowyrskiego.