Respawn.pl

MOUZ przedłużyło kontrakt z kolejnym zawodnikiem

Autor: Krzysztof Sarna
mouz

MOUZ poszło za ciosem w  okresie niespełna dwóch miesięcy. Organizacja z Niemiec przedłużyła kontrakt z kolejnym zawodnikiem.  Na wieloletnie przedłużenie umowy zdecydował się tym  razem Dorian „⁠xertioN⁠” Berman. Tym samym „myszy” stawiają na bardzo dużą stabilizację i posiadają zabezpieczonych co najmniej dwóch graczy w perspektywie długoterminowej. 

MOUZ przedłużyło kolejny  kontrakt

Organizacja zza naszej zachodniej granicy myśli o dalekiej przyszłości. Najwyraźniej  na ten moment jest wyraźnie zadowolona ze swoich zawodników, czego efektem jest podpisywanie długich kontraktów. Po tym, jak w połowie stycznia bieżącego roku na długi okres przedłużył umowę Jimi „Jimmphat” Salo, po półtora miesiąca na ten sam ruch zdecydował się Dorian „xertioN” Berman. W przypadku Fina konkretne warunki, a przede wszystkim podstawowy, a więc czas obowiązywania nowego kontraktu nie został ujawniony. To samo tyczy się Izraelczyka. Pozostaje nam się jedynie  domyślać, choć MOUZ oficjalnie zakomunikowało o wieloletniej umowie.

8 lat to minimum?

Berman w MOUZ jest już od prawie czterech lat. Z niemiecką organizacją związał się bowiem w połowie czerwca 2021 roku, kiedy to dołączył do akademii, w której występował przez nieco ponad rok. Z niej awansował do głównego zespołu, z którym po dziś dzień kontynuuje swój sen na scenie Counter-Strike’a, dwukrotnie docierając do półfinału Majora – w Rio De Janeiro w 2022 roku oraz w Szanghaju pod koniec roku minionego. W dodatku tylko półtora tygodnia temu sięgnął po mistrzostwo PGL Cluj-Napoca, a w przeszłości także osiemnastego i dziewiętnastego sezonu ESL Pro League.

CZYTAJ TAKŻE: Complexity Gaming rozstało się z trenerem po trzech latach

Samo przedłużenie umowy nie powinno dziwić. Entry fragger został wyróżniony za swoją dyspozycję w 2024 roku, stając się 14. najlepszym graczem roku. Jego progres względem 2023 roku był jasno i łatwo dostrzegalny. Kolejny rok stoi przed „myszami” wyraźnie otworem. Co prawda w Kluż-Napoce nie było wszystkich wiodących prym zespołów tieru pierwszego. Niemniej sięgnięcie po zwycięstwo może wiele zapowiadać po zespole, który już w pierwszym turnieju z nowym zawodnikiem na pokładzie okazał się najlepszy. Przed ósmą siłą świata w najbliższym okresie zmagania w ramach 21. sezonu ESL Pro League, który rozpoczyna się w najbliższy piątek, 7 marca, a także BLAST Open Lisbon, którego pierwsze mecze przewidziano na 19 marca.