Respawn.pl

Nie mogło być inaczej! donk MVP 1. sezonu BLAST Bounty

Autor: Krzysztof Sarna
donk na drugim etapie Major

Zakończył się 1. sezon BLAST Bounty. Ten okazał się kontynuacją kapitalnego okresu Teamu Spirit. Ekipa z regionu CIS w wielkim finale pokonała Eternal Fire 3:1. Najbardziej wartościowym zawodnikiem całych zawodów został okrzyknięty nie kto inny, jak 18-letni Danil „donk” Kryshkovets. Zawodnik, który jeszcze niedawno odebrał szereg nagród w Belgradzie za 2024 rok już od pierwszego turnieju najwyższego tieru zaczyna pracować na miano najlepszego gracza tego roku. 

Skoro Spirit triumfuje, to donk MVP zyskuje

Będący liderem światowego rankingu HLTV Team Spirit nie pozostawił absolutnie żadnych złudzeń w studiu BLAST-a w stolicy Danii. Poradził sobie najlepiej w fazie play-off, pokonując kolejno: Heroic, Natus Vincere, a w wielkim finale Eternal Fire 3:1. Z wyjątkiem pierwszej mapy, która należała do arcywyrównanych (potrzebna była dogrywka) – na kolejnych trzech rosyjsko-ukraiński kolektyw wyraźnie zdominował formację z Turcji.

MVP całej imprezy został wybrany Danil „donk” Kryshkovets. 18-letni zawodnik w trakcie LAN-owych finałów wraz ze swoim zespołem rozegrał w sumie osiem map. Tylko po jednej z nich jego rating 'zaświecił się na czerwono’ i był niższy od 1.00. To Anubis w finałowej konfrontacji przeciwko Eternal Fire, kiedy to Rosjanin zaprezentował się niechlubnie dla siebie. Zapisał na swoje konto 16 fragów oraz 24 zgony, notując przy tym jednocześnie ocenę 0,86. Najlepiej z kolei radził sobie na Duście2, który stanowił trzecią lokację w wielkim finale. donk czuł się jak ryba w wodzie na arenie snajperów, będąc autorem 22 eliminacji i jedynie 7 śmierci. Jego rating wyniósł 2,28.

CZYTAJ TAKŻE: Oficjalnie: Wiemy, gdzie odbędzie się BLAST Rivals. Egzotyczny kierunek

Średni rating Kryshkovetsa za cały turniej to 1,43. Nota ta była najwyższą w całym turnieju. Nie miał sobie równych także chociażby w różnicy KD, która wyniosła w jego przypadku +40. Średnio na rundę był drugim notującym najwięcej zabójstw (0,92), a także obrażeń na rundę (95,8). Warto także wspomnieć chociażby o całkowitej liczbie asyst i zabójstw – odpowiednio 49 i 174, co również uczyniło go najlepszym w trakcie kilku dni, kiedy to impreza odbywała się w studiu BLAST-a.