No i wystartowali! Dziś o 16 ruszyły dwa pierwsze spotkania IEM Rio 2024 i już na samym początku otrzymaliśmy sporą sensację. FURIA okazała się lepsza od FaZe!
Na start IEM Rio 2024 otrzymaliśmy dwa spotkania z udziałem gospodarzy. W pierwszym FURIA podejmowało FaZe, które do Brazylii przyjechało w nieco słabszej formie, co zresztą było widać od początku. W meczu na Dust 2 FURIA zaliczyła świetne wejście w mecz, wychodząc na prowadzenie 4:1, jednak nie była w stanie go utrzymać do przerwy i FaZe wyrównało stan rywalizacji.
FURIA z zaskakującą wygraną!
Po zmianie stron jednak ponownie Brazylijczycy zaliczyli świetny start, wygrywając sześć pierwszych rund i szybko zapewniając sobie aż sześć punktów meczowych. FaZe zdołało obronić jedynie jeden z nich i po chwili Kscerato i spółka mogli cieszyć się z wygranej 13:7.
.@FURIA start #IEM Rio 2024 with a WIN over @FaZeEsports on Dust 2, closing it out 13-7 pic.twitter.com/WH6EdtgpN5
— ESL Counter-Strike (@ESLCS) October 7, 2024
Siuhy z wygraną, ale nie było łatwo
W drugim spotkaniu, gdzie również rywalizowali gracze z Brazylii, PaiN podejmowało MOUZ. W tym spotkaniu również zespół gospodarzy zaprezentował się z dobrej strony, jednak finalnie nie udało się sprawić drugiej niespodzianki tego dnia. Biguzera i spółka byli o krok od doprowadzenia do dogrywki, jednak w ostatniej rundzie przegrali sytuację 1vs2 i finalnie to MOUZ mogło cieszyć się z pierwszej wygranej na IEM Rio 2024.
