W wielkim finale turnieju Thunderpick World Championship organizowanego w Berlinie doszło do nie lada sensacji. Niżej notowane The MongolZ pokonało HEROIC po czterech mapach. Po pierwszych dwóch mapach tablica wyników wskazywała jeszcze na remis, ale dzięki trzeciej arenie, na której doszło do kompletu odsłon, zawodnikom z Mongolii udało się przełamać rywala.
The MongolZ mistrzem Thunderpick World Championship
Przypomnijmy, że w pierwszej z niedzielnych potyczek, której stawką było 3. miejsce lepsze od Macieja „F1KU” Miklasa i jego kolegów z HEROIC okazało się 3DMAX. Więcej o samym spotkaniu tutaj. W wielkim finale doszło natomiast do czterech map.
Zawody zostały otwarte na Duście 2. Lokację tę wybrało HEROIC, które grając w ataku dwukrotnie odrabiało straty. Najpierw ze stanu 0:3 wygrywało 5:3, by następnie ulegając 5:6 remisować 6:6. Druga odsłona stanowiła już wyraz dominacji ze strony 13. siły globu, która zresztą pewnie kroczyła po swoje, zamykając Dusta rezultatem 13:8.
CZYTAJ TAKŻE: Kasix drugi raz z rzędu nie jest na szczycie Twitcha! Izak najlepszy w swoim fachu
Nie byli bierni wobec tego typu zdarzeń zawodnicy organizacji z Danii. Można by rzec, że wzięli odwet za przegraną 'własną’ mapę i z nawiązką odpłacili się przeciwnikowi, wygrywając na jego Ancient do 6. Mimo przegrania rundy pistoletowej w pierwszej części, wygrali 7:5 grając po stronie terrorystów. W drugiej odsłonie koncert rozgrywali reprezentanci HEROIC.
CZYTAJ TAKŻE: Plecak i torba, czyli 2w1? Recenzja Silver Monkey TripPack Plus
Na trzecią mapę przypadło najwięcej walki w przekroju całych zawodów. Z początku dobrze w defensywie radzili sobie zawodnicy duńskiej organizacji, prowadząc 5:2. Do tego momentu 13. zespół globu nie mógł odnaleźć swojego rytmu. Kiedy jednak już to zrobił, poszedł nie tylko jak burza w pierwszej części, ale zarazem w drugiej, stwarzając sobie aż sześć punktów mapowych (12:6). Wydawać by się mogło, że zasadniczo jest to już koniec Anubisa, ale całkiem inne nastroje panowały w obozie podopiecznych trenera Eetu „sAwa” Sahy. Doprowadzili oni do rozstrzygającej odsłony, ale nie postawili kropki nad 'i” w postaci doprowadzenia do dogrywki.
CZYTAJ TAKŻE: Kolejny bug ze smokiem! Polski gracz odkrył przelatujące granaty przez ścianę na Ancient [wideo]
Mirage natomiast dał wyraz jednostronnej walce. HEROIC wygrało dwie pierwsze rundy i na tym spoczęło aż do samego końca. Nie pomogła też zmiana stron, w wyniku której ekipie z Europy przyszło grać w defensywie.
The MongolZ vs. HEROIC 3:1 – Dust2 13:8, Ancient 6:13, Anubis 13:11, Mirage 13:2
W całym starciu liderem MongolZ okazał się Garidmagnai ’bLitz’ Byambasuren. 23-latek na swoje konto zapisał 68 eliminacji przy 50 zgonach. Średnio na rundę zadawał swoim oponentom 88.8 obrażeń, a do tego wypracował 69,6% KAST. To wszystko przełożyło się na rating 1.32.
Klasyfikacja końcowa Thunderpick World Championship 2024 prezentuje się następująco:
- The MongolZ – $500000
- HEROIC – $150000
- 3DMAX – $70000
- OG Esports – $50000
