Respawn.pl

Strona główna » OG nie daje rady MOUZ i żegna się z IEM-em Katowice

OG nie daje rady MOUZ i żegna się z IEM-em Katowice

Autor: Krzysztof Sarna

Polska kolonia na Intel Extreme Masters Katowice uległa pomniejszeniu. Mateusz “mantuu” Wilczewski i jego koledzy z OG Esports odpadli z turnieju na polskiej ziemi. Organizacja z Hiszpanii nie poradziła sobie w starciu z MOUZ. 

OG Esports jest pierwszą drużyną, którą odpadła z fazy grupowej katowickiego IEM-a. Jeszcze przed rozpoczęciem tego pojedynku mogłoby się wydawać, że to Polak i spółka są faworytami tego pojedynku. W praktyce to jednak “Myszy” pokazały, że są lepsze i nadal liczą się w walce o występ w Spodku. 

Pojedynek pierwszej rundy drabinki przegranych grupy A wystartował na Nuke’u, który był wyborem niemieckiej organizacji. Pierwsza część na początku była jednostronna, ponieważ to MOUZ prowadziło 6:0, czy później 8:3. Wilczewski i jego kompani jeszcze uratowali nieco sytuację i w ostateczności tracili do “Myszek” tylko jeden punkt (7:8). Gra w ataku na Nuke’u do najłatwiejszych nie należy i przekonali się o tym gracze OG, którzy trzymali jeszcze kontakt (9:10), ale później ulegali 9:15. Co prawda jedenasta formacja świata jeszcze dopisała na swoje konto trzy oczka, ale w kontekście dogrywki nadal było to za mało. 

CZYTAJ TAKŻE: Illuminar przedstawiło nowy skład CS:GO! Jest obiecująco

Drugą i już ostatnią lokacją był Ancient. Tym razem to podopieczni Caspra “ruggaha” Due’a lepiej weszli w te zawody, ponieważ wypracowali sobie pięciopunktową zaliczkę (7:2). Jednakże nie potrafili jej utrzymać ani jej powiększyć, a przed zmianą stron prowadzili tylko jednym punktem (8:7). Po przerwie już nie było czego zbierać. Ádám “torzsi” Torzsás i jego koledzy pewnie poszli po swoje i pozostali na katowickim IEM-ie. “Myszy” w półfinale drabinki przegranych spotkają się z przegranym pojedynku Virtus.pro vs. Ninjas in Pyjamas.

OG Esports 0:2 MOUZ – Nuke 12:16, Ancient 9:16

Więcej informacji na temat IEM Katowice 2022 znajdziecie w dedykowanej relacji tekstowej.