Przed nami trzeci i zarazem ostatni dzień fazy grupowej IEM Dallas. Dzień, w którym poznamy ostatnich dwóch uczestników rywalizacji w Teksasie. Pewne jest, że w etapie pucharowym nie ujrzymy wszystkich polskich akcentów, wszak te rozproszone są na trzy drużyny, a pozostały jedynie dwa miejsca. Przed każdym z nich konieczność wygrania dwóch meczów z rzędu.
Czy Polacy sięgną po fazę play-off IEM Dallas?
Drugi dzień rywalizacji na Intel Extreme Masters Dallas okazał się nieudany w większości dla rodzimych akcentów. Jedynym pozytywem okazał się triumf podopiecznych trenera Filipa „NEO” Kubskiego, dzięki czemu utrzymali się w zmaganiach. Zarówno rodacy z Teamu Liquid, jak i G2 Esports nie wykorzystali swoich szans na awans do fazy play-off z górnych drabinek. Poprzez taki, a nie inny obrót spraw w środę, a także czwartkową noc przyjdzie im do ewentualnego rozegrania dwóch spotkań.
O 17:30 rywalizować jednocześnie będą dwie formacje wraz z udziałem Polaków. Podopieczni NEO w półfinale dolnej drabinki grupy B zmierzą się z HEROIC. Obie ekipy nie miały jeszcze okazji do wspólnej rywalizacji. Organizacja ze Stanów Zjednoczonych plasuje się wyżej w światowych rankingach, jednak z uwagi na wypożyczonego Oleksandra „s1mple’a” Kostylieva dopiero wdraża się do meczowego grania. Ukraiński snajper i jego koledzy przegrali przeciwko Teamowi Liquid, ale kiedy przyszło im mierzyć się ze znacznie niżej plasowanym BC.Game nie doświadczyli żadnych trudności. W przypadku środowych zawodów to oni będą faworytem. Podopieczni trenera Eetu „sAwa” Sahy zaskakująco pokonali Aurorę, ale nie dali rady Teamowi Falcons.
Rewanż pomiędzy FaZe a Liquid jest jak najbardziej możliwy i realny, pod warunkiem zwycięstwa obydwóch ekip w półfinałach. Równolegle Roland „ultimate” Tomkowiak wraz z Kamilem „siuhym” Szkaradkiem i resztą załogi spotkają się z Aurorą. Mimo że Turcy zajmują wyższą lokatę w obydwóch globalnych notowaniach, to nie pozostają bez szans w obliczu przytoczonego triumfu HEROIC. Organizacja z USA nie odnalazła się w potyczce z MOUZ. Swego rodzaju znak zapytania stanowi dla niej przeskok w starciach ze ścisłą czołówką, a formacji nieco niżej usytuowanymi. Dostrzegalny jest jednak dołek byłych zawodników Eternal Fire, co tylko powinno korzystnie zadziałać na polski duet.
CZYTAJ TAKŻE: Wzrasta rola Traina w profesjonalnym CS-ie?
Natomiast przed podopiecznymi trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports na czele z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim i Olkiem „hadesem” Miśkiewiczem zawody z 3DMAX. Bezsprzecznie to „samuraje” stawiane są w roli faworyta tej konfrontacji. Będzie to pierwszy mecz tych marek w 2025 roku. Ostatnie dwa miały miejsce na Perfect World Majorze w Szanghaju. Za pierwszym razem 2:1 triumfowali Francuzi, by za drugim to organizacja z Niemiec wzięła górę na Anciencie. Na imprezie w Dallas formacja znad Sekwany nie sprostała GamerLegion, ale później wyeliminowała z niej Legacy. Z kolei G2 spotkało się z oporem The MongolZ, ale nie pozostawiło złudzeń Chińczykom z Lynn Vision. Zwycięzcy zawodów przyjdzie walczyć w bezpośrednim meczu o ćwierćfinał z lepszym pary GamerLegion – FURIA.
Harmonogram trzeciego dnia (21-22.05) IEM Dallas prezentuje się następująco:
17:30 | FaZe Clan vs. HEROIC – BO3
17:30 | Team Liquid vs. Aurora – BO3
20:00 | 3DMAX vs. G2 Esports – BO3
20:00 | GamerLegion vs. FURIA – BO3
22:30 | MOUZ vs. Team Falcons – BO3
22:30 | Finał dolnej drabinki grupy B – BO3
1:00 | Team Vitality vs. The MongolZ – BO3
1:00 | Finał dolnej drabinki grupy A – BO3
IEM Dallas odbędzie się w dniach 19-25 maja. Turniej przyciągnie do Teksasu w sumie szesnaście drużyn, które walczyć będą o nagrody z łącznej puli okrągłego miliona dolarów. Na zwycięzcę czekać będzie 285 tysięcy dolarów. Do USA zawita sporo polskich akcentów. To polski tercet z G2 Esports (Olek „hades” Miśkiewicz, Wiktor „TaZ” Wojtas, Janusz „Snax” Pogorzelski), trener FaZe Clanu (Filip „NEO” Kubski), a także duet z Teamu Liquid (Roland „ultimate” Tomkowiak i Kamil „siuhy” Szkaradek). Co ciekawe, to właśnie w Dallas dojdzie do debiutu Oleksandra „s1mple” Kostylieva w barwach FaZe. Wybrane spotkania wraz z polskim komentarzem będzie można oglądać na kanałach Twitch oraz YouTube Piotra „Izaka” Skowyrskiego.
