Respawn.pl

Polacy dali o sobie znać na PGL Bukareszt! Turniej w liczbach

Autor: Krzysztof Sarna
Apogee

Zakończył się PGL Bukareszt. Turniej trwający tydzień. Za sprawą mistrzostwa Teamu Falcons napisała się historia. Organizacja z Arabii Saudyjskiej wygrała pierwszy turniej w historii. Nie mogliśmy pominąć również statystyk tego wydarzenia.

PGL Bukareszt w statystykach 

Mimo że nagroda MVP powędrowała w ręce Abdula “degstera” Gasanova, ten został uprzedzony przez szereg graczy w kontekście samego ratingu. Na próżno szukać Rosjanina w gronie TOP8. Po raz kolejny swoją wartość udowodnił Ilya “m0NESY” Osipov, który lada moment zmieni drużynowe barwy. Młody Rosjanin na czternastu rozegranych mapach sięgnął po rating 1,27. Wtórowali mu Kaike “KSCEARTO” Cerato z FURII, którego ocena to 1,20 za dziewięć map, a także Nikita “HeavyGod” Martynenko. Izraelczyk z G2 Esports ‘wykręcił’ rating na poziomie 1,18 rozgrywając wraz z m0NESYm 14 lokacji. 

Również i nie ma co liczyć na Team Falcons w kontekście pierwszej trójki drużyn z najlepszymi ratingami. Mistrz PGL Bukareszt zajął dopiero 4. miejsce z dorobkiem 1,06. Królował w tym segmencie jego finałowy oponent – G2 Esports, którego rating to 1,09. Na drugiej lokacie jest GamerLegion z oceną 1,07, a na trzeciej FaZe, którego gra i jednocześnie 3. miejsce zaowocowały tym samym współczynnikiem.

CZYTAJ TAKŻE: Recenzja Razer Seiren V3 Chroma – nie pogardziłby nim żaden streamer?

Na jakiej mapie zawodnicy preferują granie?

W trakcie całego turnieju w stolicy Rumunii rozegrano 97 map. Ponad 20% stanowił sam Dust2, do gry na którym zespoły ‘uciekały’ się w sumie 21 razy. Dobre liczby zanotowały również Ancient i Dust2, oglądając światło dzienne odpowiednio po 17 i 15 razy. Po 13 wykorzystano natomiast Inferno i Anubisa. Na tle pozostałych odstawały Nuke i Train. To zwłaszcza druga z map była używana najrzadziej, bo jedynie osiem razy. Jako jedyna nie przekroczyła granicy dziesięciu gier. 

Stała przez cały czas jest dystrybucja broni. Istnym królem okazało się AK-47, które stanowiło o sile 35,84% wszystkich zakupów. Drugie miejsce zajęło M4A1-S, którego dorobek to 15,82%. Trzecią najczęściej wybieraną bronią w procesie zakupów było AWP. Kultowa snajperka może pochwalić się wynikiem na poziomie 10,43%. 

Polacy dali o sobie znać

Nie obyło się również bez wspomnienia o sobie Polaków. Mowa konkretnie o dwóch rodakach. Milan „hypex” Polowiec z Betclic Apogee okazał się czwartym najlepszym zawodnikiem w kontekście śmierci na rundę. Tych było 0,57. Warto także dodać, że ten sam współczynnik osiągnął Özgür „woxic” Eker z Aurory plasujący się na 3. pozycji. Nie można również pominąć Rolanda „ultimate’a” Tomkowiaka. Gracz Teamu Liquid był drugim najlepszym graczem w całym turnieju, jeśli chodzi o otwierające zabójstwa na rundę. Tych było 0,15.

Gdyby tego było mało, Polak dwukrotnie ustrzelił ace’a. Mowa konkretnie o Patryku „Demho” Tomaszewskim. Reprezentant Apogee najpierw wyeliminował wszystkich graczy Astralis na Anciencie, a następnie Aurory na Anubisie.