Respawn.pl

Półfinały BLAST Open Lisbon. Hegemoni udowodnią swoją wartość?

Autor: Krzysztof Sarna
BLAST Open Lisbon

Startuje przedostatni dzień BLAST Open Lisbon. W ostatnią sobotę marca będziemy świadkami dwóch ekscytujących półfinałów. Po jednostronnych ćwierćfinałach w piątek szerokie grono publiczności ma nadzieję, że scenariusz ten się nie powtórzy. W finale ujrzymy lepszych z par Eternal Fire – MOUZ oraz Team Vitality – Team Spirit. Szczególnie drugie z wymienionych starć uchodzić będzie za hit dnia.

Czas na półfinały BLAST Open Lisbon

Po tym, jak w piątek przyszło pożegnać nam ostatnich na placu boju BLAST Open Lisbon Polaków – nie pozostało nic innego, jak jedynie dokończyć rozgrywki. W sobotę ciekawych starć nie powinno brakować. Szczególnym pytaniem jest, czy hegemoni, którzy od początku roku  prezentują konkretną i stabilną formę, podtrzymają swoją passę i dotrą do półfinału?

Mowa konkretnie w odniesieniu do MOUZ, które sięgnęło już po mistrzostwo PGL Kluż-Napoka, a także niedawno dotarło do finału 21. sezonu ESL Pro League, w którym przegrało z Temaem Vitality. „Myszy”, które bez żadnych problemów pokonały G2 Esports w sobotę rywalizować będą z Eternal Fire. Tym samym nie powinny mieć większych trudności w odniesieniu triumfu z turecką ekipą, która o ostatnim okresie doznała minimalnej zaliczki.

CZYTAJ TAKŻE: mithR nie jest już trenerem Liquid! Organizacja przestawiła nowego szkoleniowca

Czysto teoretycznie znacznie więcej powinno wydarzyć się w półfinale zaplanowanym na 20:30. Team Vitality, który jest niekwestionowanym liderem bieżącego roku zagra z Teamem Spirit. Ekipa z regionu CIS, mimo sięgnięcia po mistrzostwo 1. sezonu BLAST Bounty nie sięgała licznie po mistrzostwa, jak miało to miejsce w roku minionym. To właśnie w finale IEM Katowice Danil „donk” Kryshkovets i jego kompani zostali pokonani przez „pszczoły”. Z kolei w 21. odsłonie CS-owej Ligi Mistrzów lider światowego rankingu HLTV został zatrzymany przez MOUZ. Organizacja z Francji poza mistrzostwem imprezy w stolicy Górnego Śląska przypieczętowała także trofeum drugiej z wymienionych imprez. Dan „apEX” Madesclaire i jego koledzy są faworytami nie tylko starcia premiowanego finałem, ale również całego turnieju.

Harmonogram sobotnich (29.03) spotkań BLAST Open Lisbon prezentuje się następująco:

17:30 | Eternal Fire vs. MOUZ – BO3

20:30 | Team Vitality vs. Team Spirit – BO3

Turniej BLAST Open Lisbon 2025 rozgrywa się w dniach 19-30 marca. Mimo wymienienia stolicy Lizbony w nazwie imprezy – ta odbędzie się w dwóch lokalizacjach. Szesnaście zespołów zawitało najpierw do Kopenhagi, by w niej rywalizować w studiu BLAST-a. Sześć najlepszych drużyn, które awansują do etapu play-off uda się do stolicy Portugalii, by tam zaprezentować się szerokiej publiczności w arenie. Łączna pula nagród przeznaczona na całe zmagania to 400 tysięcy dolarów. 150 tysięcy przeznaczone jest dla mistrzowskiej formacji. Biało-czerwoną flagę w tych zmaganiach reprezentują: podopieczni Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports na czele z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim, podopieczni Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu, a także Roland „ultimate” Tomkowiak z Teamu Liqud. Wszystkie mecze wraz z polskim komentarzem można obejrzeć na oficjalnym kanale Twitch Piotra „Izaka” Skowyrskiego.