Igrzyska Olimpijskie 2024 w Paryżu wystartowały! Postanowiliśmy sprawdzić, jak mógłby wyglądać polski skład Counter-Strike na najważniejszą imprezę dla każdego sportowca w karierze!
Igrzyska Olimpijskie 2024 czas start
Oficjalnie kolejne Igrzyska Olimpijskie wystartowały. Tym razem gospodarzem imprezy jest Paryż, który w zeszłym roku gościł między innymi Majora organizowanego przez BLAST’a i wygranego przez Vitality. Na Olimpiadzie esportu jeszcze się nie doczekaliśmy, ale wśród nowych dyscyplin swój debiut będzie miał breakdance.
To jednak ogłoszono już, że w przyszłym roku swoją podobną Olimpiadę będzie miał także Esport. Rywalizacja krajów odbędzie się w Arabii Saudyjskiej, która teraz gościła najlepsze drużyny na świecie w turnieju organizowanym pod tytułem Esports World Cup. Sprawdźmy zatem, jak mógłby wyglądać potencjalny polski zespół w Counter-Strike.
Polski zespół Counter-Strike na olimpiadę esportową – Kto trenerem?
Trzeba przyznać, że polskich trenerów w ostatnich dwóch latach naprawdę nam przybyło! Nie licząc doświadczonego Kubena, rolę trenera przejęli także Filip „NEO” Kubski, Piotr „nawrot” Nawrocki czy Wiktor „TaZ” Wojtas. To jednak tę listę można byłoby jeszcze spokojnie rozszerzyć. Kto zatem byłby głównym trenerem? Biorąc pod uwagę doświadczenie jako zawodnik i ostatnie osiągnięcia, naszym wyborem byłby aktualny szkoleniowiec FaZe – Filip „Neo” Kubski. Jego pomocnikami mogliby spokojnie zostać TaZ oraz Nawrot!

fot. PGL
Między młotem a kowadłem – Siuhy czy Snax prowadzącym polską kadrę CS’a?
Ciężki wybór z pewnością trzeba byłoby dokonać na pozycji prowadzącego, bowiem aktualnie z polskich zawodników do czołówki należą Kamil „Siuhy” Szkaradek oraz Janusz „Snax” Pogorzelski. Obydwaj gracze prowadzą swoich kompanów na najwyższym światowym poziomie i wybór między nimi byłby bardzo trudny. Jednak na potrzebę bardziej chaotycznej rozgrywki i ze względu na mniejszą ilość treningów, nasz wybór padłby na Snaxa!

fot. X: GamerLegion
Snajper może być tylko jeden
Czas na wybór snajpera w polskiej kadrze. Tutaj sytuacja aktualnie jest dosyć jasna i snajperem polskiej kadry na esportową olimpiadę byłby Aleksander „hades” Miśkiewicz, który aktualnie prezentuje najwyższą formę spośród wszystkich potencjalnych kandydatów. To jednak na oku warto mieć także Rolanda „ultimate” Tomkowiaka, który dołączył niedawno do Liquid czy Mateusza „mantuu” Wilczewskiego z 9INE.

fot. ESL
Kto chwyci za wirtualny karabin w polskiej kadrze olimpijskiej?
Czas na wybór trzech rifflerów do polskiej kadry na esportową olimpiadę. Wybór jednego z nich jest bardzo prosty i byłby nim Paweł „Dycha” Dycha, który w Monte zaczyna pokazywać się ze świetnej formy, jaką prezentował między innymi w międzynarodowym składzie ENCE.

fot. ESL
Nieco większy problem zaczyna nam się pojawiać przy wyborze drugiego i trzeciego strzelca, bowiem potencjalnych kandydatów jest znacznie więcej. Jednak patrząc na aktualną formę, jako drugiego strzelca wybralibyśmy Kacpra „Kylara” Walukiewicza, reprezentanta ENCE, który postanowił zostać w międzynarodowym składzie ośmiornic i zaczyna coraz bardziej wyróżniać się w zespole.

fot. 9INE
Wybór ostatniego ogniwa należał do najcięższych, jednak po małej analizie, zdecydowaliśmy się, że cały skład domknąłby Tomasz „tomiko” Uroda, aktualny reprezentant Permitta. To właśnie 20-latek byłby ostatnim zawodnikiem polskiej kadry Counter-Strike na esportową olimpiadę.

Fot. Polska Liga Esportowa
Potencjalny skład polskiej kadry Counter-Strike na esportową olimpiadę wyglądałby następująco:
- Janusz „Snax” Pogorzelski – Prowadzący
- Aleksander „Hades” Miśkiewicz – Snajper
- Paweł „dycha” Dycha – Riffler
- Kacper „Kylar” Walukiewicz- Riffler
- Tomasz „tomiko” Uroda – Riffler
