Respawn.pl

Recenzja Fnatic x Lamzu MAYA 8K

Autor: Filip Woszczek
fnatic lamzu

Po różnych rodzajach myszek Lamzu wprowadzonych na rynek, marka zdecydowała się na kolaborację z Fnatic. W ostatnim czasie testowałem model MAYA, który trzyma poziom poprzednich produktów.

Specyfikacja techniczna Fnatic x Lamzu MAYA 8K:

  • Sensor: Pixart 3950
  • DPI: 30000
  • Maksymalna Częstotliwość próbkowania: 8000 Hz
  • Rodzaj przełączników: Omron optyczne
  • Wymiary: 119 x 62 x 38 mm
  • Waga (bez przewodu): 45 g
  • Długość przewodu: 1.8 m
  • Typ przewodu: paracord
  • Kształt: symetryczny
  • Powierzchnia: matowa
  • Typ ślizgaczy: PTFE
  • Podświetlenie: nie
  • Typ połączenia: bezprzewodowe, przewodowe

Trzeba przyznać, że marka Lamzu zastosowała oryginalny pomysł, jeśli chodzi o design swoich pudełek. W tym przypadku mamy do czynienia z pomarańczowo-czarną kolorystyką, z racji współpracy z fnatic. To zdecydowanie jedno z najładniejszych pudełek, jakie widziałem.

fnatic x lamzu maya

Gdyby tego było mało, pudełko otwiera się na obie strony i po każdej z nich znajdziemy komorę z zawartością. W jednej znajduje się mysz wraz z adapterem 8K Hz, natomiast w drugiej woreczek wypełniony akcesoriami. A jeśli o nich mowa, to znajdziemy tutaj absolutnie wszystko, czego dusza zapragnie. Poza podstawowym dodatkiem w postaci zapasowych ślizgaczy, załączono tutaj także grip tape’y oraz osłonkę przeciwkurzową. Tym sposobem, Lamzu doskonale pokazuje jak zadbać o klienta w tych czasach.

fnatic x lamzu mayafnatic x lamzu maya

Fnatic x Lamzu MAYA to mysz symetryczna, skierowana do użytkowników praworęcznych, z racji przycisków bocznych po lewej stronie. Nie zagłębiając się w szczegóły, można ją porównać chociażby do Superlight’a. Po dłuższych oględzinach można jednak zauważyć, że nie jest to typowy, bezpieczny kształt. Sprzęt tej marki charakteryzuje się nieco szerszym tyłem, który dobrze wypełnia dłoń. Charakterystyczna cecha Maya to najwyższy punkt ustawiony pośrodku myszki, a nie z tyłu jak w przypadku modelu Atlantis. Boki ponownie są ścięte do środka na dole, co w założeniu ma poprawić chwyt. Dominuje tutaj oczywiście przyjemny odcień pomarańczowego koloru, z czarnymi akcentami na rolce, przyciskach bocznych i grafikach fnatic.

fnatic x lamzu maya 8Kfnatic x lamzu maya 8K

Z racji, że w Lamzu Maya postawiono na jak najmniejszą wagę, spoglądając na jej spód, naszym oczom ukazuje się także jej wnętrze. Jeśli mamy taki kaprys, możemy zakleić spód wspomnianą wcześniej zaślepką. Znajdziemy tutaj aż 6 ślizgaczy umiejętnie rozmieszczonych na spodzie, w celu ustanowienia jak najlepszego ślizgu. Same ślizgacze PTFE są nieco szybsze od typowych, stock’owych, ale też nie posiadają zbyt dużo kontroli. Tuż pod sensorem widnieje oczywiście przełącznik służący do włączania/wyłączania, natomiast po drugiej stronie widnieje przycisk zmiany DPI. Podczas gdy niektórzy mogą uznać to za dość niewygodne rozwiązanie, dla mnie jest ono całkowicie obojętne, z racji że nie zdarza mi się zmieniać czułości zbyt często.

fnatic x lamzu maya 8KUżytkowanie

W przyciskach głównych Lamzu Maya wykorzystano optyczne switche Omron, które moim zdaniem nie każdemu przypadną do gustu. W porównaniu do przełączników w innych myszkach topowych marek, tutaj próg aktywacji przycisku jest dość wyczuwalny, lecz nie aż tak jak w np. Lamzu Atlantis. Uważam, że klik w myszce powinien być nieco lżejszy, by móc łatwiej wykonać serię naciśnięć w specyficznych sytuacjach. Przyciski boczne są sporych rozmiarów i posiadają też dość duży post-travel po naciśnięciu. Rolka standardowo pokryta jest gumą oraz wzorem, natomiast w działaniu cicha.

Waga Fnatic x Lamzu Maya oscyluje w granicach 45 gramów, co dla niektórych użytkowników może okazać się zbyt niską. Tak też było w moim przypadku i mimo upływu czasu nadal czułem, że nie mam nad nią całkowitej kontroli właśnie przez zbyt niską wagę. Plastik, z którego wykonano ten sprzęt jest matowa i solidna. Myszki Lamzu zawsze kojarzą mi się z wysoką jakością wykonania i również w tym przypadku zadbano o ten temat. Bateria w tej myszce pozwala na około 80 godzin użytkowania, z częstotliwością próbkowania ustawioną na 1000 Hz. W przypadku wyższych częstotliwości czas ten znacznie się zmniejsza.

Kabel dołączony do tej myszki to standardowy już paracord. Mimo to, miałem jednak wrażenie, że jest on nieco bardziej sztywny niż inne, z którymi miałem do czynienia. Z racji że to mysz bezprzewodowa ten fakt jakoś mi nie przeszkadza, ponieważ służył mi on tylko do ładowania jej. Z racji tak wielu plusów, można uznać to jako jedyny minus tego zestawu. Miłym dodatkiem jest mała, lecz przydatna dioda umieszczona po lewej stronie myszki, informująca o stanie naładowania.

fnatic x lamzu maya 8Kfnatic x lamzu maya 8Kfnatic x lamzu maya 8k

Oprogramowanie

W dedykowanym oprogramowaniu, poza standardowymi znajdziemy takie opcje jak Ripple control (wygładzanie ruchu), angle snapping (pomoc przy prostych liniach), motion sync (lepsze odczytywanie sensora) czy long distance (tryb przeciw zakłóceniom). Dodatkowo, tryb Peak Performance pozwala na ustawienie czasu, po którym mysz przejdzie w tryb uśpienia. Nie ma tutaj aspektu, który został pominięty.

fnatic x lamzu maya 8KPodsumowanie

Trudno znaleźć jakikolwiek znaczący minus, który mógłby przeszkodzić w wyborze Fnatic x Lamzu MAYA 8K. Jeszcze nie tak dawno temu, marka Lamzu raczkowała na rynku sprzętu komputerowego. Dziś, jako marka szeroko rozpoznawalna w dalszym ciągu dowozi solidny produkt, który ma za zadanie służyć przez lata. Jej cena na poziomie 550 złotych dobrze oddaje jakość, którą niesie za sobą ten sprzęt. Zdecydowanie mogę ją polecić każdemu, kto szuka myszki bezprzewodowej z kategorii premium.

KLIKNIJ, ABY ZOBACZYĆ INNE RECENZJE

Firma nie miała żadnego wpływu na opinię wystawioną przez portal Respawn.pl oraz nie miała wpływu na autora niniejszej recenzji. Autor rozumiany jako redaktor portalu Respawn.pl.