Respawn.pl

Strona główna » Roccat Kone Aimo XP – myszka, która pomogła wejść na wyższy poziom

Roccat Kone Aimo XP – myszka, która pomogła wejść na wyższy poziom

Autor: Piotr Ossowski

Nie, nikt nie zapłacił mi za ten nagłówek – dzięki Roccat Kone Aimo XP naprawdę udało mi się wskoczyć na wyższy level!

PLATFORMA TESTOWA:

Przez ostatni miesiąc miałem przyjemność recenzować najnowszą myszkę od firmy Roccat – Kone Aimo XP. Co ciekawe, nie jest to moje pierwsze zetknięcie ze sprzętem tej firmy, bo cztery lata temu dostałem do recenzji starszy model, czyli Roccat Kone AIMO. Bardzo dobrze wspominałem ten sprzęt, choć po około dwóch latach napotkałem się na problem z lewym przyciskiem, co spowodowało delikatny niesmak.

CZYTAJ TAKŻE: Roccat Kone AIMO – czy kapitalny design łączy się z komfortem użytkowania?

Na starcie zaznaczę – nie czuję się specjalistą od myszek. Nie jestem ekspertem, za tym tekstem stoi taka sama osoba, jak Ty, która po prostu chce kupić wygodną myszkę, która ewentualnie ładnie wygląda i daje przyjemność z użytku. Czy tak było tym razem?

SPECYFIKACJA

  • Liczba przycisków: 15 (wszystkie programowalne, w tym rolka 4D)
  • Długość kabla: 1,8 m
  • Rodzaj sensora: Owl Eye (zmodyfikowany PixArt PMW3370), do 19 000 dpi, 400 ips, 50 g
  • Częstotliwość aktualizacji: do 1000 Hz
  • Sposób podłączenia: kabel sznurówkowy PhantomFlex
  •  Inne: oprogramowanie, makra, profile, autorskie przełączniki optyczne Titan Switch, rolka Krystal 4D, podświetlenie RGB AIMO
  • Wymiary: 126 × 76 × 40 mm
  • Waga: 104 g
  • Gwarancja: 24 miesiące
  • Cena: ~370PLN

UNBOXING

Po raz kolejny otrzymałem ładnie zapakowane, schludne pudełko na urządzenie od firmy Roccat. Na pierwszy rzut oka rzuca się to, co ma być w tej myszce najatrakcyjniejsze – wielkie podświetlenie RGB. W pudełku znajdował się oczywiście omawiany sprzęt oraz zapasowe ślizgacze.

fot. Piotr Ossowski

WYGLĄD

To zdecydowanie temat, nad którym warto się rozpisać. Jest wielu przeciwników RGB i kolorowych zabawek, ale kiedy wchodzę do ciemnego pokoju, a tam jedynymi świecącymi elementami są klawiatura i myszka, wtedy czuję się jak w swoim gamingowym królestwie. Roccat Kone Aimo XP to pionier nowego podświetlenia. To już nie subtelne wzory, czy też niektóre podświetlone przyciski. W tym wypadku mamy do czynienia z mocno świecącym się zwierzakiem, większość powierzchni sprzętu zajmuje przezroczysty, niezłej jakości plastik, przez który doskonale widać system podświetlenia tej myszki. Cała środkowa część sprzętu zmienia kolory!

fot. Piotr Ossowski

Na obrazku: Klawiatura SPC GEAR GK630K Onyx White Tournament Kailh Brown RGB, Mysz Roccat Kone Aimo XP

fot. Piotr Ossowski

Na początku można było mieć wątpliwości, czy diody będą świecić wystarczająco mocno, pierwsze chwile jednak rozwiały te wątpliwości. Jasność oczywiście można regulować w oprogramowaniu sprzętu, tak samo sposób w jaki świeci jest również możliwy do konfiguracji na wiele sposobów, ale o tym później.

To, czy design Roccat Kone Aimo XP jest ładny, estetyczny, miły dla oka, jest całkowicie kwestią gustu, na pewno znajdą się fanatycy, ale także krytycy. Pewne jest jedno, wygląda efekciarsko!

JAKOŚĆ WYKONANIA

Tutaj klasycznie, otrzymujemy bardzo wygodną myszkę, która świetnie leży w dłoni, jest odpowiednio wyprofilowana. Mamy do czynienia z oczywiście plastikowym sprzętem, jednak sposób jego wykończenia absolutnie nie pozostawia nic do zarzucenia. Bardzo ładny kształt, przyzwoitej przyciski boczne, elegancki przycisk zmiany DPI, a także interesujący scroll, który stawia dosyć spory opór, co dla mnie osobiście okazuje się zaletą.

fot. Piotr Ossowski

fot. Piotr Ossowski

UŻYTKOWANIE

Każdy ma inną rękę, dla mnie jednak mysz Roccat Kone Aimo XP okazała się czynnikiem, który pozwolił mi wejść na wyższy poziom w Counter Strike’u. Używałem tymczasowo myszy Razer Basilisk Essential i naprawdę bywało różnie. Moje CS’owe średnie K/D nie przekraczało 1.0. Teraz śmiało mogę powiedzieć, że są ciosy! Sprzęt posiadam od początku kwietnia i w mojej grze czuję regularny progres, a to za sprawą precyzyjnego sensora, czy też odpowiedniej dla mnie wagi, która pomaga mi celniej strzelać w głowy rywali! Na potwierdzenie statystyki (nie, nie chcę się chwalić, ale serio – gra mi się dużo lepiej!). Kiedy otrzymałem sprzęt, miałem około 1000 ELO, dzisiaj już ponad 1300.

faceitstats.com

faceitstats.com

OPROGRAMOWANIE

Używając Roccat Kone Aimo XP będziemy posługiwać się oprogramowaniem Roccat Swarm. Jest to bardzo prosta, intuicyjna w obsłudze aplikacja, dzięki której możemy modyfikować naszą mysz na mnóstwo różnych sposobów. Dodatkowo mamy możliwość zapisania 5 różnych profilów, na przykład, gdy z myszki na jednym komputerze korzysta wielu różnych graczy. Dodatkowo, aplikacja daje 7 różnych sposobów podświetlenia, w których możemy regulować szybkość jasność, a także czasem kolor. Nasza mysz może oddychać, migotać albo po prostu świecić najmocniej, jak tylko może.

PRZYCISKI

Omawiany sprzęt od Roccata wyposażony jest w 15 przycisków, których znaczenie można swobodnie zmodyfikować w aplikacji. Wciąż obecna jest także technologia Easy Shift (+), która za pomocą przytrzymania przycisku znajdującego się u podstawy myszki nadaje przyciskom alternatywne wybrane przez nas znaczenie (np. zmień piosenkę, podgłośnij, wycisz albo wyłącz system). Trzeba jednak przyznać jedną rzecz – w Roccacie Kone Aimo XP przycisków jest wręcz napaćkane, pod kciukiem znajdują się 4 przyciski, które trudny obsłużyć, a zaraz pod nim jest równie istotny dla całego użytkowania Easy Shift. Na szczęście, nie zdarzyło mi się przypadkowo nacisnąć żadnego z nich.

Mowa o największym czarnym przycisku u podstawy myszki [Easy-Shift (+)]

ŚLIZGACZE

Myszka Roccat Kone Aimo XP została wyposażona w cztery ślizgacze. Dają one wielki komfort w prowadzeniu gryzonia, czuć kontrolę nad ruchami. Mam wrażenie jednak, że stawiają one realny opór, co wraz z połączeniem dużej wagi sprzętu może sprawiać dla niektórych problem – dla mnie, duża zaleta! Czuję, że trzymam porządny sprzęt.

OGÓLNE ODCZUCIA Z UŻYTKOWANIA

Następca Roccata Kone Aimo spełnia moje oczekiwania. To dobry next-gen, który nie jest rewolucyjny w użyciu, czy technologii użytkowania, jednak rzuca całkowicie nowe światło na stronę estetyczną myszek. Jestem przekonany, że to niejedyny gryzoń, który będzie tak wyglądał w najbliższym czasie, ale równie pewien jestem tego, że tego typu podświetlenie nie jest dla każdego. Wysoka jakość wykonania, interesujące podświetlenie, łatwe i obszerne oprogramowanie to zdecydowane plusy tego urządzenia. Wątpliwa jest cena, bo 370PLN to dosyć sporo za taką myszkę – twórcy próbowali pewnie podnieść cenę sprzętu ze względu na efekciarskie oświetlenie, w moim odczuciu jednak 300PLN byłoby idealnym kosztem tego Roccata.