Czym by było polskie podwórko CS2, gdyby nie dramy, upadające organizacje i brak wypłat dla zawodników? No właśnie, cieszmy się, że to mamy. Albo w sumie, płaczmy nad tym, bo potem nie ma polskich drużyn …
Czym by było polskie podwórko CS2, gdyby nie dramy, upadające organizacje i brak wypłat dla zawodników? No właśnie, cieszmy się, że to mamy. Albo w sumie, płaczmy nad tym, bo potem nie ma polskich drużyn …