Respawn.pl

ultimate i siuhy odpadają z PGL Bukareszt. Jak wygląda sytuacja reszty Polaków?

Autor: Krzysztof Sarna
ultimate

Półmetek fazy grupowej PGL Bukareszt 2025 jest już za nami. Wtorkowe zmagania, podobnie jak poniedziałkowe okazały się udane dla tego samego grona osób. Niemniej, nie obyło się bez pierwszych pożegnań. W gronie tym są także Roland „ultimate” Tomkowiak i Kamil „siuhy” Szkaradek z Teamu Liquid. Porażka z The MongolZ oznaczała trzecią w ich wykonaniu i tym samym koniec rywalizacji w stolicy Rumunii. Do ćwierćfinału z kolei awansowali podopieczni trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports na czele z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim. 

ultimate i siuhy odpadają z PGL Bukareszt

Trzeci dzień zmagań na PGL Bukareszt rozpoczął się kapitalnie dla Polaków. Betclic Apogee sięgnęło po drugi triumf z rzędu przeciwko światowej czołówce. Tym razem biało-czerwoni nie pozostawili złudzeń rywalom z Astralis i odprawili ich bez straty mapy. Szczegółowy przebieg tych zawód przejrzeć można w tym miejscu. Wojciech „Prism” Zięba i jego koledzy posiadają bilans 2-1 i tym samym dwie szanse przypieczętowania awansu do ćwierćfinału. Na tym jednak nie koniec świetnych wieści. Jak burza przez pierwszy etap zmagań przeszli Janusz „Snax” Pogorzelski i Wiktor „TaZ” Wojtas z G2 Esports. We wtorek triumfowali oni przeciwko Complexity Gaming po pełnej serii i tym samym 'wykręcili’ bilans 3-0. Dzięki takiemu obrotowi spraw mają oni nieco więcej wolnego, a jednocześnie są pewni gry w ćwierćfinale.

CZYTAJ TAKŻE: Miejsca na kwalifikacje i do dwóch faz Majora rozdane. Bez polskiej formacji w USA

Również i gracze Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu triumfowali w drugi wtorek kwietnia. Nie doświadczyli oni praktycznie żadnych trudności w konfrontacji z Rare Atom. Po triumfie na Anciencie do dziesięciu nastał czas na całkowity przejazd po rywalu i zwycięstwo do trzech na arenie snajperów. Organizacja ze Stanów Zjednoczonych jest zatem w tej samej sytuacji, w której Betclic Apogee, a więc ma dwie szanse na to, by wygrać i awansować do 1/4 finału. Żeby jednak została zachowana równowaga w przyrodzie – Team Liquid pożegnał się z rozgrywkami. Roland „utlimate” Tomkowiak wraz z Kamilem „siuhym” Szkaradkiem i resztą załogi nie sprostali The MongolZ, przegrywając kolejno do jedenastu na Mirage’u, a następnie do siedmiu na Anubisie. Tym samym ich przygoda z turniejem w stolicy Rumunii dobiegła końca dynamicznie.

Komplet wyników polskich akcentów trzeciego dnia (8.04) PGL Bukareszt prezentuje  się następująco:

Betclic Apogee vs. Astralis 2:0 – Mirage 13:8, Ancient 13:9

FaZe Clan vs. Rare Atom 2:0 – Ancient 13:10, Dust2 13:3

G2 Esports vs. Complexity Gaming 2:1 – Dust2 16:12, Anubis 10:13, Ancient 13:10

Team Liquid vs. The MongolZ 0:2 – Mirage 11:13, Anubis 7:13

PGL Bukareszt rozgrywa się w dniach 6-13 kwietnia. Bierze w nim udział łącznie 16 drużyn, które zawalczą o nagrody z puli 1 250 000 dolarów. Nie brakuje polskich akcentów na imprezie w stolicy Rumunii. Poza w pełni polskim Betclic Apogee o mistrzostwo walczą również podopieczni trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports na czele z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim, podopieczni trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu, a także Roland „ultimate” Tomkowiak i Kamil „siuhy” Szakradek oraz ich koledzy z Teamu Liquid. Wybrane spotkania wraz z polskim komentarzem można oglądać na kanałach Twitch i YouTube Piotra „Izaka” Skowyrskiego.