Rywalizacja na Intel Extreme Masters Rio wraca po dniu przerwy. Piątek jest równoznaczny z początkiem fazy play-off. Sporo oczu zwróconych będzie na ćwierćfinał z udziałem Teamu Vitality, który przystąpi do pierwszego meczu po przerwanej imponującej serii zwycięstw. Jak zareagują „pszczoły”?
Team Vitality przystępuje do pierwszego meczu po przegranej z Falcons
Czas przywitać fazę play-off Intel Extreme Masters Rio. Większość oczu w piątek zwrócona będzie przede wszystkim na Team Vitality, który przegrał po bardzo długiej passie wygranych spotkań z Teamem Falcons i tym samym etap pucharowy musi rozpocząć wcześniej – od ćwierćfinału. „Pszczoły” w piątkowy wieczór zmierzą się z Natus Vincere i będą faworytem tego starcia. To zarazem drugie spotkanie tych zespołów w 2026 roku. W finale BLAST Open Rotterdam górą była francuska organizacja, która w spotkaniu BO5 nie straciła nawet mapy. Jedna przegrana z „sokołami” niczego nie powinna w teorii zmienić. Dan „apEX” Madesclaire i jego koledzy to faworyci nie tylko do znalezienia się w półfinale, ale zarazem podniesienia trofeum i wygrania drugiego z rzędu ESL Grand Slam.
CZYTAJ TAKŻE: Nowy snajper NiP ogłoszony! Zespół będzie pod duńską flagą
Wcześniej, bo o 17:30 do walki o półfinał ruszą zawodnicy Teamu Spirit oraz MOUZ. Również i ten pojedynek będzie drugi w bieżącym sezonie pomiędzy tymi drużynami. Lepiej z pierwszej potyczki, która miała miejsce na IEM Kraków i jednocześnie traktowała o 3. miejscu w turnieju wyszli Danil „donk” Kryshkovets i jego kompani. To organizacja z Rosji przystąpi do potyczki jako faworyt, choć tylko minimalny. Dramaturgii powinien dodać fakt, że ekipy te sąsiadują ze sobą w obydwóch światowych rankingach. Jest jednak różnica – w notowaniu Valve wyżej jest Spirit, a w zestawieniu HLTV „myszy”.
Harmonogram piątkowych (17.04.2026) ćwierćfinałów IEM Rio prezentuje się następująco:
17:00 | Team Spirit vs. MOUZ – BO3
20:15 | Team Vitality vs. Natus Vincere – BO3
Intel Extreme Masters Rio odbędzie się w dniach 13-19 kwietnia. Łączna pula nagród turnieju w Brazylii to okrągły milion dolarów. Do najlepszej drużyny powędruje czek na 125 tysięcy dolarów, a także 170 tysięcy dolarów w ramach „Club share”. Biało-czerwone barwy w tym turnieju reprezentował duet z Teamu Liquid: Roland „ultimate” Tomkowiak oraz Kamil „siuhy” Szkaradek.
