Respawn.pl

Falcons wyrzuca Complexity za burtę! Snappi i spółka jeszcze walczą na IEM Katowice 2024

Autor: Maks Bartosik

Za nami ostatnie dwa poniedziałkowe mecze podczas IEM Katowice 2024. W pierwszym Complexity mierzyło się z Falcons.

Spotkanie pomiędzy Complexity i Falcons miało wyłonić, która z tych drużyn już dzisiaj pożegna się z IEM Katowice 2024. Pierwszą mapą był Ancient, wybrany przez Falcons. Drugą z kolei Overpass, który został wybrany przez Complexity, a ewentualną decydującą mapą miał być Anubis.

Ancient (pick Falcons)

Jako pierwsi do walki o pozostanie w grze o Spodek stanęli reprezentanci Falcons i Complexity. Mecz rozpoczął się na wybranym przez Falcons Ancientcie, który formacja Snappiego rozpoczęła bardzo dobrze, wychodząc na prowadzenie 3:1 po stronie terrorystów. Jednak po niemrawym początku, Complexity zaczęło zgarniać punkty, by wyjść nawet na prowadzenie 6:4, którego jednak nie zdołali utrzymać do przerwy i mieliśmy rezultat 6:6.

Po zmianie stron Falcons kontynuowało dobrą grę z końcówki pierwszej połowy i dorzuciło na swoje konto dwa kolejne punkty, obejmując prowadzenie 8:6. Hallzerk i spółka mieli jednak i na to odpowiedź, bowiem już po chwili to Complexity prowadziło 9:8. Falcons szybko odpowiedziało i wyrównało przy wyniku 9:9, ale kolejne cztery punkty wpadły już na konto amerykańskiej formacji, która wygrała mapę rywali 13:9.

Overpass (pick Complexity)

Complexity stanęło więc przed ogromną szansą, by domknąć spotkanie w dwóch mapach i wyrzucić faworyzowanych rywali za burtę. By tak się stało, musieli oni wygrać wybranego przez siebie Overpassa. Jednak już od samego początku nie układał się on po ich myśli. Complexity zaczęło po stronie atakującej, a ten początek był wręcz fatalny. Falcons prowadziło w pewnym momencie 7:1 i tylko dzięki lepszej końcówce, Complexity dalej było w grze przy wyniku 4:8.

Amerykanie wygrali rundę pistoletową i wydawało się, że mogą nawiązać jeszcze walkę. Jak się okazało, było to tylko złudzenie, bowiem kolejnych pięć rund wpadło na konto Falcons, które dokończyło dzieła zniszczenia i wygrało Overpassa 13:5.

Anubis (mapa decydująca)

Wszystko miało wyjaśnić się zatem na Anubisie. Tego ponownie lepiej rozpoczęli zawodnicy Falcons, którzy po stronie atakującej wyszli na prowadzenie 7:1 i pewnie zmierzali po wygraną w serii. Podobnie jak na Overpassie, Complexity lekko się przebudziło w końcówce pierwszej części i zgarnęło cztery punkty, zmniejszając straty do 5:7.

I podobnie jak na Overpassie, amerykańska formacja zdobyła pierwszy punkt po zmianie stron. Tym razem jednak poszło im lepiej, bo dorzucili do tego dwa kolejne i to oni pierwszy raz w tym meczu wyszli na prowadzenie. Falcons zdołało jednak szybko wyrównać, by po chwili to Complexity dołożyło kolejne dwa oczka na swoje konto, ponownie wychodząc na prowadzenie, tym razem 10:8. Na tym jednak ich udział w tym meczu się skończył, bowiem Falcons wygrało nagle pięć rund z rzędu i to BOROS i spółka cieszyli się z wygranej.

Koniec przygody Complexity, Falcons dalej gra na IEM Katowice 2024

Porażka w tym spotkaniu oznacza, że Complexity żegna się z Katowicami i wraca do domu. Amerykanie zainkasują 16 tysięcy dolarów nagrody. Z kolei Falcons jutro zagra kolejny mecz o przeżycie. Podopieczni Zonica zmierzą się w nim z Natus Vincere, które dzisiaj wyeliminowało Eternal Fire. Początek spotkania zaplanowany jest na godzinę 16:30.