Respawn.pl

FaZe za mocne na przemeblowany skład OG

Autor: Krzysztof Sarna

Trzecie piątkowe spotkanie na BLAST Premier Fall Groups już nie rozpieszczało tak, jak to poprzednie z udziałem Natus Vincere i Astralis. FaZe Clan najwyraźniej ma się po wakacjach dobrze. Amerykańska organizacja z dozą spokoju pokonała przemeblowany skład OG Esports. Maciej “F1KU” Miklas i jego koledzy spadli do dolnej drabinki grupy C turnieju.

FaZe po wakacjach ma się całkiem nieźle

Bardzo pasjonująco z perspektywy kibica mogła wyglądać pierwsza arena, którą było Inferno. Chęć gry na tym planie wyrazili Maciej “F1KU” Miklas i jego koledzy. Mimo faktu, że grali po stronie atakującej, a także że przegrali trzy pierwsze rundy, to właśnie oni przed przerwą mogli pochwalić się z trzypunktowej zaliczki (9:6). Po niedługiej przerwie gra duńskiej organizacji jednak stanęła, a na serwerze swój popis dawał Robin “ropz” Kool. Przy stanie 14:11 właśnie dla Estończyka i jego kolegów wydawało się, że już prawie po wszystkim, ale OG zremisowało (14:14). Podopiecznym Caspra “ruggaha” Due nie udało się jednak pójść za ciosem i wygrać nawet tej jednej rundy, która dawałaby dogrywkę, a szkoda. 

CZYTAJ TAKŻE: Przemyślana skrzynka? Recenzja obudowy Cooler Master MasterBox TD500 Mesh V2

Szkoda, bo na Mirage’u trzecia siła świata popełniała już mniej błędów i była bardziej konsekwentna, co przełożyło się na to, że OG Esports ani razu na tej arenie nie prowadziło. Po stronie antyterrorystów Miklas i spółka zanotowali siedem punktów i było to świetnym punktem wyjściowym po przerwie. Ba! Organizacja ze Skandynawii wygrała nawet pojedynek na pistolety i mieliśmy do czynienia z remisem (8:8). Kluczowa dla dalszego przebiegu zawodów okazała się kolejna runda, w której FaZe wygrało i tym samym wrzuciło piąty bieg, domykając całe spotkanie (16:9).

FaZe Clan 2:0 OG Esports – Inferno 16:14, Mirage 16:9

Organizacja ze Stanów Zjednoczonych musi jednak poczekać nieco dłużej na swojego rywala w finale górnej drabinki grupy C. Będzie nim zwycięzca spotkania G2 Esports kontra Team Liquid, który został zaplanowany na sobotę. Początek o godzinie 12:00.