Respawn.pl

Strona główna » VIRTUS.PRO ODPOWIADA NA DECYZJĘ ESL: “NIE MA RACJONALNYCH POWODÓW, BY WYKLUCZYĆ NAS Z TURNIEJÓW”

VIRTUS.PRO ODPOWIADA NA DECYZJĘ ESL: “NIE MA RACJONALNYCH POWODÓW, BY WYKLUCZYĆ NAS Z TURNIEJÓW”

Autor: Krzysztof Sarna

Już od ponad tygodnia ma miejsce inwazja zbrojna ze strony Rosji na Ukrainę. Cały świat się jednoczy i nakłada coraz to kolejne sankcje na okupanta. W esporcie co prawda trudno o zdecydowane ruchy ze strony organizatorów rozgrywek, ale ESL wydało już decyzję kontekście nadchodzącego ESL Pro League w sprawie rosyjskich organizacji. Oberwało się Virtus.pro i Gambit Esports. Ta pierwsza organizacja właśnie dziś wydała oświadczenie.

Już w nadchodzącą środę, 9 marca startuje piętnasta odsłona ESL Pro League, w której udział ma wziąć Virtus.pro i Gambit Esports. ESL w ubiegłą środę (2 marca) zdyskwalifikowało te dwie rosyjskie organizacje. Jednakże gracze mają prawo wystąpić w tym turnieju, ale pod inną nazwą, bez barw klubowych, a także pod neutralną flagą. Po dwóch dniach VP opublikowało oświadczenie, które trzeba przyznać, szerszej publiczności się nie spodobało. 

Treść oświadczenia prezentuje się następująco:

Nie możemy tolerować takiego zachowania. Nie ma racjonalnych powodów, aby wykluczać nas z turniejów, poza uprzedzeniami i presją z zewnątrz. Zdarzyło się to w Dubaju podczas turnieju WePlay i wciąż się dzieje.

 

ESL zaoferowało naszym graczom występ pod neutralną flagą, z innym tagiem i bez klubowych koszulek. ESL odmawia komunikacji z zarządem organizacji, preferując bezpośrednie rozmowy z zawodnikami. 

 

Mamy do czynienia z doskonałym przykładem “cancel culture”. Jednak w tym przypadku nie ma ultimatum, które miałoby popchnąć nas do pewnych działań. Dlatego nie odpowiemy na tę agresję własną agresją, zabraniając grać naszym graczom w tym turnieju. Spędzają oni dużo czasu, by stać się profesjonalnymi zawodnikami i w przeciwieństwie do niektórych organizatorów turniejów, nie będziemy unieważniać ich wysiłków. Nasi gracze zawsze będą “Niedźwiedziami”. Jeśli zdecydują się zagrać w ESL Pro League, wesprzemy ich decyzję. 

Spoglądając na komentarze na Twitterze pod oświadczeniem Virtus.pro można spotkać wiele głosów z Polski. Osoby znad Wisły są rozczarowane postawą organizacji z Rosji. Podczas gdy za naszą wschodnią granicą wielu niewinnych ludzi traci swoje życia, VP pisze, że “nie ma racjonalnych powodów, aby wykluczać nas z turniejów”. Organizacja, która cieszyła się sporym uznaniem w Polsce, głównie za sprawą “Złotej Piątki” właśnie traci swoich kibiców.