Betclic Apogee zakończyło zamknięte kwalifikacje do PGL Bukareszt olbrzymim sukcesem! Polski zespół wygrał sześć meczów z rzędu, nie odnosząc w ogóle żadnej porażki. Podopieczni Jędrzeja „Bogdana” Rokity w wielkim finale pokonali OG Esports 3:1 i tym samym zagrają na turnieju w stolicy Rumunii, którego łączna pula nagród wyniesie ponad milion dolarów.
Betclic Apogee zagra na PGL Bukareszt 2025!
Decydujące o awansie na PGL Bukareszt 2025 spotkanie zostało otworzone przez jednocześnie najbardziej jednostronną mapę. Ancient wybrany przez duńską organizację okazał się dla niej całkowitą klęską. Maciej „F1KU” Miklas i jego koledzy zapisali na swoje konto na tym planie zaledwie pięć punktów, z czego dwa po stronie terrorystów w pierwszej połowie. Wlewać optymizm w ich szeregi mogła zmiana stron i momenty tuż po niej, kiedy to wygrali dwie rundy z rzędu i zniwelowali straty do sześciu oczek. Na więcej jednak nie było ich stać.
CZYTAJ TAKŻE: Znamy pary ćwierćfinałów ESL Pro League. Z kim zagrają Polacy?
Kolejne areny były już godne, stanowiły wręcz domenę zamkniętych kwalifikacji do PGL Bukareszt 2025. Podopieczni Jędrzeja „Bogdana” Rokity po grze na podyktowanym przez siebie Nuke’u mogli już wygrywać 2:0 w meczu. Przegrywali bowiem 5:12, by w defensywie dokonać niesamowitego powrotu w postaci zdobytych siedmiu oczek z rzędu. W dogrywce Apogee było zmuszone do gonitwy. Dało radę jeszcze wyrównać (14:14), ale w rozstrzygających dwóch odsłonach górę wzięła organizacja ze Skandynawii, sięgając jednocześnie po remis w meczu. Na mapie numer trzy komplet 24 odsłon również nie wystarczył. Na Duście2 mimo prowadzenia 2:0 Polacy zostali zdominowani w pierwszej połowie, przegrywając w serii aż dziesięć odsłon. Raz jeszcze formacji z kraju nad Wisłą przyszło walczyć o powrót i ten się ziścił. Biało-czerwoni obronili trzy punkty mapowe (9:12) i o wyjście na prowadzenie w meczu przyszło im grać w dogrywce. W niej mimo wymiany 'jeden za dwa’ byli lepsi po zmianie stron, wygrywając 16:14.
CZYTAJ TAKŻE: Jak przebiegała faza grupowa ESL Pro League? ultimate w kapitalnej dyspozycji
Tym samym Wojciech „Prism” Zięba i jego koledzy stworzyli sobie dwie szanse przypieczętowania awansu. Pierwsza nadarzyła się na Anubisie. Najlepszy polski zespół wedle światowego rankingu HLTV zaliczył wejście po swojej myśli. Biało-czerwoni tylko do przerwy mogli pochwalić się czterema punktami zaliczki za sprawą dobrego odpierania ataków. Wystarczył jednak niewielki odstęp czasu, by zaczęło się kotłować i robić nieco 'cieplej’ w szeregach polskiego zespołu, który z solidnej przewagi miał już tylko oczko więcej (9:8). Rodzima formacja jednak wytrzymała ciśnienie i zaczęła przeprowadzać składne akcje w ofensywie.
Betclic Apogee vs. OG Esports 3:1 – Ancient 5:13, Nuke 16:14, Dust2 14:16, Anubis 13:9
Zamknięte kwalifikacje do PGL Bukareszt rozgrywają się w dniach 7-12 marca. Biorą w nich udział aż 32 drużyny, ale do głównego turnieju awansuje tylko jedna. Znamy już dwanaście formacji, które udadzą się do stolicy Rumunii. To: The MongolZ, FaZe Clan, Team Falcons, Eternal Fire, G2 Esports, Astralis, GamerLegion, paiN Gaming, Virtus.pro, 3DMAX, Team Liquid oraz FURIA. Stawkę poza zespołem z Europy uzupełnią także po jednej drużynie z Ameryki Południowej, Ameryki Północnej i Azji. Łączna pula nagród wyniesie 1 250 000 dolarów, z czego do zwycięzcy powędruje 200 tysięcy dolarów. Turniej odbędzie się w dniach 5-13 kwietnia.