Astralis na wylocie z turnieju RMR! Duńczycy przegrali w derbach Danii

Fot. Astralis

Przedostatnia seria 2. rundy europejskiego turnieju RMR B dobiegła końca. Astralis po raz kolejny dopuściło się olbrzymiej sensacji, ponownie przegrywając ze znacznie niżej notowanym od siebie zespołem. Tym razem po komplecie odsłon w derbach Danii lepiej zaprezentowało się Sashi, które plasuje się obecnie na 54. miejscu, podczas gdy Astralis oceniane jest na 10. miejscu. Tym samym podopieczni trenera Caspra „ruggaha” Due nie mają już miejsca na błędy w kolejnym bądź kolejnych meczach.

Astralis z drugą, zaskakującą porażką

Organizacja z Danii nie ma już praktycznie żadnej przestrzeni na błędy, jeśli wciąż chce awansować na Perfect World Majora w Szanghaju. Dokładny margines błędu 10. drużyny światowego rankingu HLTV to ewentualnie przegrana jedna mapa. W starciu ekip ze zwycięstwami natomiast 3DMAX wygrało z Eternal Fire, co również stanowi o niespodziewanym obrocie spraw.

Zagraj z bonusem powitalnym od Betclic!

Zagraj swój pierwszy kupon, a Betclic go ubezpieczy. Otrzymasz zwrot środków do 50zł, jeśli kupon okaże się przegrany!

Betclic z okazji Majora w Counter-Strike 2 przygotował dla wszystkich ofertę z kodem RESPAWN, dzięki któremu każdy nowo zarejestrowany gracz może zyskać zwrot środków do 50 złotych w formie freebetu, w przypadku gdy pierwszy kupon okaże się przegrany. Będzie można te środki przeznaczyć na obstawianie spotkań esportowych i nie tylko. Pamiętaj, że freebety w Betclic nie mają warunków obrotu – wygrywasz i wypłacasz! Wystarczy, że przy rejestracji wpisze się kod – RESPAWN, co w przyszłości pozwoli brać udział w kolejnych aktywacjach organizowanych na stronie Betclic. Dodatkowo Betclic w swojej ofercie posiada także Grę Bez Podatku, dzięki której Twoja potencjalna wygrana może zostać zwiększona aż o 13,6%.

Więcej informacji i rejestracja dostępna po kliknięciu w banner. Hazard wiąże się z ryzykiem. Promocje tylko dla osób pełnoletnich.

 Astralis pod kreską

Astralis przegrało w duńskich derbach z Sashi po pełnym dystansie. Zawody rozgrywały się na mapie Inferno. Do przerwy niewiele wskazywało na klęskę Victoa „Staehra” Staehra i jego kolegów, którzy wygrywali 7:5 po grze w defensywie. A o klęsce należy mówić, bowiem 10. zespół światowego rankingu HLTV przegrał z 54. siłą globu. Niewiele także wskazywało po pierwszych dwóch rundach drugiej połowy. Astralis zwiększyło zaliczkę do czterech oczek (9:5) i zasadniczo jedną nogą witało się z gąską. Gracze Sashi doszli do głosu dzięki grze z pełnym wyposażeniem i zanotowała serię sześciu wygranych rund z rzędu. W końcówce zespoły grały punkt za punkt, przez co sensacja stała się faktem.

Wszystkie informacje o turniejach RMR znajdziesz tutaj 

W starciu ekip z bilansem 1-0 Eternal Fire musiało uznać wyższość 3DMAX po dogrywce. Na Nuke’u panowała tendencja punktowania za sprawą gry w defensywie. Najpierw 7:5 prowadziło EF, by Francuzi przedłużyli spotkanie o kolejne rundy. Pierwsza dogrywka nie wystarczyła do wyłonienia zwycięzcy. Tego poznaliśmy w drugiej. Zespół znad Bosforu zapisał na swoje konto tylko jeden punkt, odstając tym samym od 3DMAX. Zespół ten w piątek, 22 listopada zagra o awans na Majora.

Eternal Fire vs. 3DMAX 0:1 – Nuke 16:19

Astralis vs. Sashi 0:1 – Inferno 11:13

Polska transmisja dostępna jest na kanałach Izaka – TwitchYoutube oraz Kick. Za transmisję odpowiedzialne jest GX Studio, należące do grupy FantasyExpo. Partnerami transmisji są: Betclic – legalny bukmacher, KFC, logitech G – producent sprzętu dla graczy, Level Up – marka własna Żabki napojów energetyzujących, realme – producent telefonów oraz oraz XTB, właściciel aplikacji inwestycyjnej. Patronatem medialny polskiej transmisji jest Respawn.pl.

Powiązane posty

Do trzech razy sztuka? MongolZ spróbuje zatrzymać Vitality

MongolZ wraca na odpowiednie tory? Azjaci w półfinale PGL Kluż-Napoka!

Zaczynamy fazę play-off PGL Kluż-Napoka! Na dzień dobry wielki rewanż