Apogee znacząco przybliżyło się do TOP30 rankingu HLTV! Ogromne zmiany w TOP10

fot. x.com/BetclicApogee

Dostępna jest już trzecia marcowa aktualizacja światowego rankingu HLTV. Do niej doszło świeżo po zakończonych rozgrywkach 21. sezonu ESL Pro League, a także na niewiele po zamkniętych kwalifikacjach do PGL Bukareszt 2025. Dlatego też w pierwszej dziesiątce wręcz roi się od zmian. Nikomu nie umknął awans Betclic Apogee na prestiżowe zawody. Najlepsza polska formacja wykonała znaczący krok w kierunku grona najlepszych trzydziestu zespołów.

Betclic Apogee obrało kurs po TOP30 rankingu HLTV

Ostatnie tygodnie były wyraźnie intensywne na scenie Counter-Strike’a 2 – zarówno dla drużyn z tieru pierwszego, jak i teoretycznie niżej notowanych. Olbrzymie piętno na pierwszą dziesiątkę globu odcisnął 21. sezon ESL Pro League. Mimo wygranej przez Team Vitality – Team Spirit pozostał na fotelu lidera. Przypomnijmy, że zespół z regionu CIS odpadł na etapie półfinału. Nie posiada on jednak już kompletu punktów, choć nadal mu do niego niedaleko. Rosyjsko-ukraiński kolektyw posiada 985 oczek, posiadając 147 nad 2. „pszczołami”. Jako pierwsi awans zanotowali gracze MOUZ, którzy dzięki dotarciu do finału CS-owej Ligi Mistrzów poszli do góry aż o cztery miejsca – na 4. Eternal Fire spadło natomiast na 5. posadę. W dół poszli także Polacy – podopieczni trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports na czele z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim z G2 Esports, a także gracze trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu. Pierwsi z nich zaliczyli ujemne notowanie o dwa miejsca, na 7. Amerykańska organizacja z kolei o jedno, na 8. Wrócił do pierwszej dziesiątki świata Roland „ultimate” Tomkowiak z Teamu Liquid. Na wylocie jest natomiast Team Falcons.

Najlepsza dziesiątka rankingu HLTV prezentuje się następująco:

  1. Team Spirit
  2. Team Vitality
  3. Natus  Vincere
  4. MOUZ (+4)
  5. Eternal Fire (-1)
  6. The MongolZ
  7. G2 Esports (-2)
  8. FaZe Clan (-1)
  9. Team Liquid (+3)
  10. Team Falcons (-1)

CZYTAJ TAKŻE: Recenzja Razer Seiren V3 Chroma – nie pogardziłby nim żaden streamer?

Nie zabrakło ciekawych wydarzeń również na polskiej scenie. Betclic Apogee, które nie pozostawiło nikomu złudzeń w zamkniętych kwalifikacjach do PGL Bukareszt i zarazem awansowało na ten turniej – jest aktualnie 42. siłą globu wedle rankingu HLTV. Podopieczni trenera Jędrzeja „Bogdana” Rokity awansowali na 42. lokatę, co oznacza pójście w górę o dziesięć miejsc. Polski kolektyw do 30. miejsca traci 14 punktów. Spadło wyraźnie po nieudanym okresie Rebels – aż o dwanaście pozycji, na 83. Największym awansem względem minionego poniedziałku mogą pochwalić się reprezentanci Garden Garage, przed którymi powoli jawi się widmo najlepszej setki. W trzeci poniedziałek marca przeważyły awanse formacji z kraju nad Wisłą. O trzynaście i dziesięć posad wzwyż poszły ESC Gaming i Dark Cloud. Zadebiutowało devils.one. Nie ma już w notowaniu GameAgents. Listę siedmiu polskich ekip zamykają panie z Akumy na 236. szczeblu.

Najlepsza siódemka polskich formacji prezentuje się następująco:

  • 42. Betclic Apogee (+10)
  • 83. Rebels (-12)
  • 120. Garden Garage (+24)
  • 144. ESC Gaming (+13)
  • 198. Dark Cloud (+10)
  • 207. devils.one (Pojawienie się w rankingu)
  • 236. Akuma (-1)

Najnowsze notowanie TOP30 światowego rankingu HLTV znajdziecie pod tym odnośnikiem. Kolejna aktualizacja będzie mieć miejsce już za tydzień w poniedziałek, 24 marca.

Powiązane posty

Koniec ostatniego dnia pierwszej fazy IEM Kraków 2026. Polscy zawodnicy żegnają się z turniejem

Ostatni dzień pierwszej fazy Intel Extreme Masters Kraków 2026. Polacy bez miejsca na błędy

3DMAX i PARIVISION meldują się w głównej fazie IEM Kraków