Bez zaskoczenia również w drugim półfinale Thunderpick World Championship w Berlinie

fot. ESL

Bez niespodzianki obyło się także w drugim półfinale rozgrywek Thunderpick World Championship w stolicy Niemiec. The MongolZ okazało się lepsze od 3DMAX po dwóch mapach. Zespół znad Sekwany na żadnej z dwóch map nie przekroczył bariery dwudziestu punktów. W niedzielę dojdzie do ostatecznych rozstrzygnięć w Berlinie. Poznamy mistrza, a także 3. najlepszy zespół. 

Pierwszy dzień Thunderpick World Championship dobiegł końca

Znamy już dwie najlepsze ekipy rozgrywek Thunderpick World Championship. Przypomnijmy, że w meczu otwarcia i jednocześnie pierwszym półfinale lepsze od OG Esports po dwóch mapach okazało się HEROIC. Rezultat drugiego półfinału z kolei dał odpowiedź Maciejowi „F1KOWI” Miklasowi i jego kolegom na pytanie z kim przyjdzie im w niedzielę, 3 listopada rywalizować o 3. miejsce.

CZYTAJ TAKŻE: Kasix drugi raz z rzędu nie jest na szczycie Twitcha! Izak najlepszy w swoim fachu

Starcie zostało otwarte na Anubisie. Chęć gry na tym obiekcie wyraziła francuska drużyna. Niemniej, od samego początku starcia musiała wyraźnie gonić wynik. Przegrywała 0:3, a jedna wygrana runda nie zmieniła biegu zdarzeń. Po pierwszej części ekipa znad Sekwany do formacji z Mongolii traciła dokładnie dziesięć odsłon. Wydawać by się mogło, że nowe rozdanie nastąpiło wraz ze startem drugiej połowy. 3DMAX bowiem było górą w czterech rundach z rzędu, zmniejszając tym samym straty do czterech oczek. Finalnie przewaga była zbyt duża, a 13. ekipa świata szybko przerwała swą niemoc, zapisując na swoje konto kolejne trzy oczka.

CZYTAJ TAKŻE: Plecak i torba, czyli 2w1? Recenzja Silver Monkey TripPack Plus

Nieco inaczej rozpoczął się Ancient. Na tej mapie Lucas „Lucky” Chastang i jego koledzy prowadzili 2:0 po grze w defensywie. Mimo sporego przestoju, do drugiej części przystępowali ze stosunkowo otwartymi kartami. Przegrywanie 5:7 szybko zamieniło się w wygrywanie 8:7. 3DMAX nie poszło jednak za ciosem i spoczęło na zdobytych trzech punktach z rzędu. TM raz jeszcze pewnie poszło po swoje.

3DMAX vs. The Mongolz 0:2 – Anubis 6:13, Ancient 9:13

Tak więc w wielkim finale naprzeciwko siebie staną reprezentanci HEROIC oraz The MongolZ. Niemniej jednak zawodnicy OG Esports i 3DMAX nie zakończyli jeszcze turnieju mimo porażek w półfinale. W niedzielę przed wielkim finałem stoczą oni zawody o 3. miejsce. Zwycięzca sięgnie po 70 tysięcy dolarów, podczas gdy przegrany zainkasuje o dwadzieścia tysięcy dolarów mniej.

Rozgrywki Thunderpick World Championship 2024 odbywają się w dniach 2-3 listopada. Ich całkowita pula nagród to 770 tysięcy dolarów. W stolicy Berlina partycypują w sumie cztery ekipy. W ręce najlepszej z nich dostanie się okrągłe pół miliona dolarów. W turnieju bierze udział polski akcent, Mateusz “F1KU” Miklas reprezentujący barwy OG Esports.

Powiązane posty

Ostatni dzień pierwszej fazy Intel Extreme Masters Kraków 2026. Polacy bez miejsca na błędy

3DMAX i PARIVISION meldują się w głównej fazie IEM Kraków

ultimate i siuhy jeszcze bez gwarancji gry w fazie grupowej IEM Kraków