Bezdomni na polskiej scenie

Fot. Adela Sznajder, DreamHack

Polska szufla prawie dobiegła końca. Jedynie dziurę w składzie musi załatać jeszcze Wisła All in! Games Kraków. Poza tym wszystkie polskie drużyny rozpoczęły już zmagania w nowych składach. Zerknijmy zatem, kto aktualnie z Polaków został bez pracodawcy. 

Polskich zawodników, którzy grają na bardzo wysokim poziomie mamy naprawdę sporo. Jednak nie dla wszystkich starczyło miejsca w polskich i zagranicznych organizacjach. Polska szufla dobiegła już praktycznie końca, jedynie pełnego składu nie ma Wisła All in! Games Kraków, która sprzedała Wiktora „mynio” Kruka do Anonymo. Jednak w składzie białej gwiazdy już są testowani pierwsi zawodnicy i to wyłącznie kwestia czasu, aż Wiślacy ogłoszą oficjalnie swojego nowego gracza.

Paweł „byali” Bieliński

Były reprezentant Virtus.pro zostaje bez pracodawcy od października zeszłego roku, kiedy to postanowił odejść z AVEZ. Od tamtej pory byali dość często streamuje i gra w  przeróżnych kwalifikacjach z miksem. Jeszcze w listopadzie 2020 roku Pawłowi udało się awansować wraz z POLAND do zamkniętych kwalifikacji do DreamHacka, jednak podczas polskiej szufli nie znalazł żadnego pracodawcy.

Krzysztof „Goofy” Górski

Jedyna zmiana w PACT spowodowała, że z zespołem pożegnał się Krzysztof „Goofy” Górski, który został zastąpiony byłym graczem Virtus.pro – Arkadiuszem „Vegi” Nawojskim. Krzysztof na ten moment nie znalazł nowego zespołu, jednak był już testowany przez Wisłę All in! Games Kraków.

Michał „MICHU” Muller

Można powiedzieć, że obecność MICHA w tym zestawieniu to nie lada niespodzianka. Jeszcze do niedawna Michał reprezentował barwy ENVY, jednak organizacja zdecydowała się wystawić cały skład na listę transferową. To niestety spowodowało, że aktualnie jeden z najlepszych aimerów w Polsce nie ma swojej drużyny, a wszystkie polskie drużyny mają już skompletowany skład.

Konrad 'EXUS” Jeńczeń i Piotr „avis” Świerzyna

Czas na dwójkę zawodników, którzy jeszcze przed szuflą reprezentowali barwy Izako Boars. Jednak zmiany w organizacji Piotra „izaka” Skowyrskiego były do przewidzenia, ponieważ drużyna cierpiała na chorobę – braku snajpera. Tak o to w szeregach dzików doszło do dwóch zmian, a zawodnicy, którzy pożegnali się ze składem, jak do tej pory nie znaleźli nowego domu. EXUSa mieliśmy okazję widzieć w miksie StylDunow, natomiast Avis cały czas poszukuje nowego zespołu.

Patryk „Sidney” Korab

Bardzo duże zmiany w x-kom AGO pociągły za sobą wielu zawodników. Jednym z nim był Patryk „Sidney” Korab, który często rotował między składem a ławką rezerwową. W pewnym momencie Patryk reprezentował także drugi zespół AGO NEST, jednak cały projekt po prostu zniknął, razem z całym składem, którego pewna część trafiła do podstawowej piątki Jastrzębi. W ostatnich tygodniach Patryka mogliśmy oglądać w różnych miksach.

Dominik „Gruby” Świderski

Bardzo dawno nie widzieliśmy Grubego, jako wolnego agenta. Jednak zmiany w x-kom AGO dotknęły jeden z filarów poprzednich składów. Dominik wraz z końcem poprzedniego roku został bez drużyny, przez co mogliśmy go oglądać już w różnych miksach. Jednym z nich był GROOBIES.

Piotr „morelz” Taterka

Swojego domu podczas polskiej szufli nie znalazł także Piotr „morelz” Taterka, który w tamtym roku próbował swoich sił m.in. w międzynarodowej drużynie Wizards. Niestety zagraniczna przygoda Polaka szybko się zakończyła, a od tamtej pory Piotrka nie oglądaliśmy w żadnej organizacji.

Kuba „Markoś” Markowski

Czas na jedynego byłego zawodnika AVEZ. Kuba „Markoś” Markowski wraz z rozpadem zespołu ośmiornic pozostał bez drużyny. Kubę mogliśmy oglądać już w różnych miksach. Kuba jest jedynym zawodnikiem poprzedniego składu AVEZ, który jak do tej pory nie znalazł oficjalnie nowego domu.

 

 

Powiązane posty

IEM Katowice 2025. Które drużyny zagrają w Spodku? [LISTA]

Complexity Gaming pożegnało amerykańskiego gracza

NEO zaczyna walkę w fazie play-off ESL Pro League