Pierwszy dzień BLAST Open Lisbon 2025 stanowi już przeszłość. W sumie osiem grup stanowiących o sile grupy A rozegrało swoje inauguracyjne mecze. Połowa z nich spadła do dolnej drabinki i jest niejako na wylocie z zawodów, podczas gdy druga połowa wykonała pierwszy z trzech kroków w kierunku fazy play-off, uwzględniając ewentualne podążanie górną drabinką. W środę, 19 marca jako jedyny o polskim akcencie stanowił trener Filip „NEO” Kubski. Jego podopieczni z FaZe Clanu ulegli Virtus.pro 1:2.
Rozpoczął się BLAST Open Lisbon 2025
Inauguracja rozgrywek BLAST Open Lisbon 2025 stała się faktem. Na wszystkie cztery starcia grupy A które miały miejsce, tylko jedno zakończyło się po pełnej serii. To spotkanie z udziałem FaZe Clanu i Virtus.pro, które było ostatnie w harmonogramie. Niejako można je jednak podpiąć po dwie lokacje. Wszystko z uwagi na fakt, że podopieczni trenera Filipa „NEO” Kubskiego przegrali na Duście2 do 0. Więcej szczegółów nt. tego starcia przeczytać można w tym miejscu. Tym samym spadli do dolnej drabinki, w której nie będą mogli przegrać żadnego starcia w ewentualnej drodze po fazę play-off. O pierwsze przetrwanie przyjdzie im rywalizować z Astralis.
Nie doszło do niespodzianek w pozostałych trzech spotkaniach. Wywołane do tablicy Astralis całkowicie nie podołało Teamowi Vitality, zapisując na swoje konto zaledwie 10 punktów w całym meczu. Rozpędzone „pszczoły” jedynie potwierdzają, w jak dobrej formie aktualnie są. Również i Team Spirit zgodnie z planem odprawił The Huns, triumfując 2:0. Ekipa z Mongolii zainkasowała łącznie o dwie rundy więcej w przekroju całego starcia w porównaniu z duńskim kolektywem.
CZYTAJ TAKŻE: Astralis się zabezpieczyło! Przedłużony kontrakt z zawodnikiem na co najmniej 2 lata
Organizacji z regionu CIS przyjdzie rywalizować w półfinale górnej drabinki z MOUZ, które po raz kolejny pokonało Team Falcons. „Myszy” potrzebowały do tej sztuki tylko dwóch map. Przypomnijmy, że było to trzecie starcie tych drużyn w okresie niespełna miesiąca. Mimo że saudyjska organizacja nie 'wypadła’ najgorzej, to po raz trzeci z rzędu 'zabrakło jej’.
Wyniki czwartkowych (19.03) spotkań BLAST Open Lisbon 2025 prezentuje się następująco:
Team Spirit vs. The Huns 2:0 – Anubis 13:8, Dust2 13:4
MOUZ vs. Team Falcons 2:0 – Train 13:11, Ancient 13:10
Team Vitality vs. Astralis 2:0 – Inferno 13:4, Dust2 13:6
FaZe Clan vs. Virtus.pro 1:2 – Anubis 16:12, Ancient 13:16, Dust2 0:13
Turniej BLAST Open Lisbon 2025 rozgrywa się w dniach 19-30 marca. Mimo wymienienia stolicy Lizbony w nazwie imprezy – ta odbędzie się w dwóch lokalizacjach. Szesnaście zespołów zawitało najpierw do Kopenhagi, by w niej rywalizować w studiu BLAST-a. Sześć najlepszych drużyn, które awansują do etapu play-off uda się do stolicy Portugalii, by tam zaprezentować się szerokiej publiczności w arenie. Łączna pula nagród przeznaczona na całe zmagania to 400 tysięcy dolarów. 150 tysięcy przeznaczone jest dla mistrzowskiej formacji. Biało-czerwoną flagę w tych zmaganiach reprezentują: podopieczni Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports na czele z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim, podopieczni Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu, a także Roland „ultimate” Tomkowiak z Teamu Liqud.