BLEED nie płaciło graczom, ci odeszli z organizacji!

Fot. BLEED

Tego nikt się nie spodziewał w ten piękny piątek. Jak się okazuje, BLEED nie płaciło swoim graczom, a ci zbuntowali się i odeszli z organizacji!

BLEED to singapurska organizacja esportowa, znana z kilku tytułów, w tym Counter-Strike 2. Na początku tego roku postanowiła zakontraktować skład, w którym znajdowali się m.in. CerQ i Hampus, debiutując tym samym na scenie CS2. Po drodze jednak często dochodziło do zmian, a w ich ostatnim składzie byli tacy zawodnicy jak Nexa, Jkaem, Nawwk, VLDN i Cypher. Trenerem zespołu od początku był kassad i to właśnie on dzisiaj poinformował o sytuacji organizacji i tym, jak traktowany był jego zespół.

BLEED nie płaciło graczom?!

W oświadczeniu serbskiego trenera czytamy, że od samego początku gracze musieli zmagać się z poważnymi utrudnieniami, a co najgorsze, z opóźnieniami w wypłatach. W kwietniu pojawiła się dopiero pierwsza płatność za grudzień, co oznacza że opóźnienie sięgało nawet czterech miesięcy. Jak możemy dalej przeczytać, organizacja nie finansowała nawet bootcampów dla swoich zawodników i musieli się oni zrzucać, by móc trenować przed kwalifikacjami do RMR. Przez ostatnich kilka tygodni zespół miał odrzucać także możliwość grania w niektórych turniejach jako forma sprzeciwu przeciwko działaniom organizacji. W dodatku, prezes organizacji rozpłynął się w powietrzu i nie ma z nim żadnego kontaktu.

Czytaj także: Gracze League Of Legends są bardziej inteligentni od graczy CS2?

W oświadczeniu możemy przeczytać również, że taka sytuacja dotyczy nie tylko składu CS2, ale także Dota 2 czy Valorant. Jednak to zawodnicy CS2 jako pierwsi podjęli decyzję o zakończeniu współpracy z organizacją, informując, że w najbliższych turniejach wystąpią pod nazwą „Unpaid”.

Pełną treść komunikatu kassada i zawodników w języku polskim możecie przeczytać tutaj:

Z powodu najnowszych wydarzeń i zmian w organizacji Bleed, podjęliśmy decyzję o upublicznieniu sprawy. Po miesiącach prób rozwiązania naszych wewnętrznych problemów prywatnie, czujemy się zmuszeni podzielić się tym, co się wydarzyło i wciąż dzieje. Kierownictwo BLEED konsekwentnie ignorowało nasze obawy, co zmusiło nas do upublicznienia sprawy i zerwania wszelkich więzi z nimi.

Od początku borykaliśmy się z opóźnieniami w wypłatach (sięgającymi do czterech miesięcy), wypłatą wykupów, organizacją bootcampów i innymi płatnościami. Dla przykładu, większość zawodników otrzymała swoje pierwsze wynagrodzenie w kwietniu, mimo że podpisali kontrakty w grudniu. Przed bootcampem CQ dla RMR został on zorganizowany i opłacony w 50% przez Kassada, a drugą połowę pokryli gracze. Inne organizacje potwierdziły, że BLEED nie wypłacił wykupów kilku zawodnikom (co wciąż nie zostało uregulowane), grożąc im działaniami prawnymi i upublicznieniem sprawy, jeśli nie otrzymają płatności. Około 60% nagród z turniejów również wciąż jest niewypłaconych. Kilkukrotnie w ciągu ostatnich 4-5 miesięcy zespół odmawiał rozgrywania oficjalnych spotkań i treningów (na tygodnie), dopóki nie uregulowano części płatności.

Wielu zawodników z innych sekcji (Dota2, Valorant, R6) skontaktowało się z nami z podobnymi obawami, nie wspominając już o pracownikach regularnie zgłaszających naruszenia kontraktów i opóźnienia w wypłatach. Reputacja organizacji została tak mocno nadszarpnięta, że zawodnicy odmawiali dołączenia do Bleed, wiedząc o tych problemach, a relacje zostały zniszczone do tego stopnia, że wszyscy myśleli tylko o jak najszybszym odejściu.

Te niepewności finansowe wywołały znaczny stres, wpływając na nasze przygotowania, motywację i wyniki. Ważne jest, aby podkreślić, że nawet w 2024 roku, rzekome organizacje z najwyższej półki e-sportu mogą mieć problemy z podstawowymi zobowiązaniami. Jesteśmy całkowicie zdumieni brakiem komunikacji ze strony najwyższego kierownictwa BLEED.

Wielokrotnie kłamali na temat płatności, składali puste obietnice i trzymali nas w nadziei, że sytuacja się poprawi. Większość czasu byliśmy całkowicie ignorowani przez zarząd – z ich strony panowała cisza. Obecnie konsultujemy się z naszym zespołem prawnym, aby ustalić nasze dalsze kroki i ruszyć do przodu. Planujemy poszukać nowej organizacji, która zaoferuje nam stabilność i spełni podstawowe wymagania potrzebne do skutecznego zarządzania zespołem.

Na dodatek, prezes organizacji zniknął bez śladu i nikt nie może go odnaleźć.

Weźmiemy udział w dwóch najbliższych turniejach (RES Regional Champions i Thunderpick World Championship 2024) pod nazwą UNPAID.

Z poważaniem,
Joakim „jkaem” Myrbostad
Aleksandar „kassad” Trifunovic
Cai „CYPHER” Watson
Vladan „VLDN” Radevic
Nemanja „nexa” Isakovic

Powiązane posty

Ostatni dzień pierwszej fazy Intel Extreme Masters Kraków 2026. Polacy bez miejsca na błędy

3DMAX i PARIVISION meldują się w głównej fazie IEM Kraków

ultimate i siuhy jeszcze bez gwarancji gry w fazie grupowej IEM Kraków