Corsair Void Wireless V2 – odświeżone słuchawki na lata!

Corsair to znana marka, jeśli chodzi o peryferia komputerowe. Począwszy od słuchawek, myszek, klawiatur, a po obudowy kończąc. To tutaj ten amerykański producent zaznacza swoją wyraźną obecność, dlatego z tym większą ciekawością podszedłem do tematu testowania jednych z najnowszych słuchawek. Czy Corsair Void Wireless V2 to naprawdę godne polecenia słuchawki?

Corsair Void Wireless V2 – odświeżone słuchawki na lata!

Corsair to firma znana głównie z produkcji wysokiej jakości sprzętu komputerowego, w tym podzespołów do komputerów, peryferiów oraz akcesoriów gamingowych. Założona w 1994 roku w Stanach Zjednoczonych, firma szybko zyskała uznanie w świecie gamingu dzięki innowacyjnym rozwiązaniom i solidnej jakości swoich produktów. Corsair stał się jednym z przodujących światowych producentów sprzętu komputerowego, a ich produkty są cenione zarówno przez profesjonalnych graczy, jak i entuzjastów technologii. Firma aktywnie angażuje się w społeczność gamingową poprzez sponsorowanie wydarzeń e-sportowych i promowanie kultury gamingowej.

Corsair Void Wireless V2 mają specjalne dostrojone przetworniki 50 mm, które wspomagają doznania z Dolby Atmos w dźwiękach przestrzennych. Jak sama nazwa wskazuje słuchawki korzystają głównie z bezprzewodowego połączenia Wi-FI 2.4 GHz lub Blutooth. Według producenta bateria w słuchawkach ma wytrzymać około 70 godzin. Dodatkowo w słuchawkach zastosowano specjalny moduł szybkiego ładowania i w 15 minut ma naładować słuchawki, które wytrzymają kolejne 6 godzin. Corsair Void Wireless V2 zostały zaprojektowane nie tylko do łączności z PC, ale również z Xbox, PlayStation 5, Nintendo Switch oraz urządzenia mobilne. W słuchawkach zastosowano mikrofon dookólny z technologia Nvidia Broadcast. Technologia ta ma zapewnić czystą i wolną od zakłóceń komunikację.

Specyfikacja techniczna Corsair Void Wireless V2
  • Przetwornik audio: niestandardowy 50 mm neodymowy,
  • Pasmo przenoszenia: 20 Hz – 20 kHz,
  • Impedancja: 32 Ohmy przy 1 kHz,
  • Czułość: 116 dB (+/- 3 dB),
  • Typ mikrofonu: dookólny,
  • Impedancja mikrofonu: 2.2 kOhma,
  • Pasmo przenoszenia mikrofonu: 100 Hz – 10 kHz,
  • Czułość mikrofonu: -40 dB (+/- 3 dB),
  • Wymiary: 105 mm x 170 mm x 193 mm,
  • Waga: 303 gramy,
  • Gwarancja: 24 miesiące.

Corsair Void Wireless V2 dotarły w charakterystycznym dla Corsaira, żółto-czarnym opakowaniu. Proces odpakowania jest czystą formalnością. Tylko na samej górze znajduje się okrągły plasterek przezroczystej taśmy. Po odklejeniu możemy już otworzyć pudełko ze słuchawkami. Po wykonaniu tej czynności w pudełku odnajdziemy na pierwszym planie słuchawki zawinięte w materiał ochronny. Pod spodem natomiast ujrzymy odbiornik USB, wszelkie instrukcje i inne dokumentacje, jak i również kabel USB typu C do ładowania.

Po zdjęciu folii ze sprzętu oczywiście zabrałem się za wybadanie go rękoma. Pozytywne wrażenia odniosłem po tym, jak zobaczyłem ogólną jakość spasowania poszczególnych elementów, a ta jest na bardzo wysokim poziomie. Żadne elementy nie trzeszczą i nie odstają. Pałąk jak i nauszniki zostały obite materiałem co dobrze wróży, bo nasze uszy nie będą się tak pocić. Taki zabieg ma również mały minus — mniej zatrzymają hałasu z zewnątrz.  Mikrofon oczywiście jest nieodłączalny i jednocześnie jest to ruchoma konstrukcja.

Recenzowany headset został wykonany w całości z tworzywa sztucznego w matowej czarnej barwie (występuje również biała odmiana). Jedyną wyrazistą rzeczą to chromowane logo na nausznikach. W przypadku pałąka to ewidentnie jest dość sztywny, ale stylowy i schludny, zwłaszcza że na jego grzbiecie widnieje napis CORSAIR. Warto też wspomnieć, że na nausznikach mamy delikatny akcent LED RGB w postaci pasków (dostosować kolory można w oprogramowaniu iCUE).

Jak to już w przypadku słuchawek bezprzewodowych wszystkie przyciski umieszczono na nausznikach. Na jednym posiadamy gniazdo ładowania USB C oraz potencjometr do regulacji głośności. Na drugim natomiast mamy guzik od włączania jak i wyciszenia mikrofonu.

Aktywacja urządzenia do przechwytywania audio odbywa się poprzez przeciągnięcie go w dół, ale również jest specjalny guzik. Mikrofon jest cienki i może nie sprawiać wrażenia solidnego, mimo że taki naprawdę jest. Z kwestii samego działania, to nie uświadczyłem szumów. Przetwornik skupia się na zbieraniu głównego dźwięku, a nie tego z otoczenia. Nie da się zaprzeczyć, że dla zwykłych użytkowników będzie to ponadprzeciętny mikrofon. Będzie się nawet nadawał to streamingu, ale do mikrofonu studyjnego będzie mu troszkę brakować.

Dźwięk Corsair Void Wireless V2

Corsair Void Wireless V2 można skomunikować z PC-tem na dwie różne możliwości. Pierwszą z oczywiście połączenie bezprzewodowe, a drugą USB. Powiem szczerze, że nie zauważyłem różnicy w jakości dźwięku pomiędzy połączeniem przewodowym a bezprzewodowym. Spore wrażenie wywarł na mnie dźwięk przestrzenny, który odwzorowuje nawet te najmniejsze szczegóły. Wielokanałowe audio świetnie sprawdziło się w Counter-Strike’u, w którym określenie pozycji rywala nie stanowiło dla mnie żadnego kłopotu.Jeśli chodzi natomiast o poszczególne tony, to nie sposób nie wspomnieć o basach, które dają o sobie znać już od pierwszego kontaktu, chociaż momentami możemy usłyszeć pewne niedociągnięcia. Z pomocą przychodzi equalizer z wcześniej wspomnianego oprogramowania, które rozłożymy na czynniki pierwsze w dalszej części. To właśnie w equalizerze każdy znajdzie coś dla siebie i podbije bądź obniży dane częstotliwości. Podsumowując? Dźwięk przestrzenny – TOP. Słuchawki bardzo dobrze sprawdzą się w wielu grach, szczególnie tych FPS.

Oprogramowanie Corsair Void Wireless V2

Bardzo lubię produkty od Corsaira, a to dlatego, że wszystkimi produktami tego producenta zarządzamy za pomocą jednego programu, jakim jest iCUE. Nie ma zatem potrzeby szukania i instalowania dodatkowych aplikacji. Wszystko zamyka się w jednym i w mojej opinii jest to świetne rozwiązanie. W kontekście Corsair Void Wireless V2 zastaniemy kilka zakładek. Pierwszą i wydaje się, że najważniejszą z nich jest equalizer. Można w nim stworzyć własny profil, dostosować różne tonacje za pomocą suwaków. W razie “W” producent pomyślał na zapas i oddał do rąk użytkownika pięć profili: Pure Direct, Movie Theater, FPS Competition, Clear Chat i Bass Boost.

W lewym dolnym rogu znalazła się przestrzeń “General”, w której można zmienić poziom głośności naszego mikrofonu, a także go wyłączyć. Do tego jest również opcja tonu bocznego. Nie zabrakło suwaka z automatyczną zmianą położenia dźwięku. Gdyby tego było mało, mamy jeszcze przełącznik Dolby Audio a Stereo, który robi wręcz kolosalną różnicę. Dźwięk przestrzenny jest aż nadto, zanadto słyszalny i z tego miejsca należą się duże brawa dla twórców, bo “Sorruound” jak zresztą było na pudełku – wyszło. Drugą zakładką jest “SoundID Personalization”. W tej przestrzeni mamy możliwość spersonalizowania id dźwięku. Jest styczność z testem preferencji, w którym na początku wybieramy utwór. Do wyboru udostępniono kilka styli muzycznych, a kliknięcie jednego z nich wiąże się z jego próbką. Następnie zaczniemy słuchać wybranego utworu i klikać wersję A lub B – w zależności od tego, która wersja brzmi dla nas najlepiej. Sam producent zaznaczył, że różnice mogą być subtelne, tak, więc jeśli nie słyszymy żadnej różnicy, wówczas zaznaczamy “Bez różnicy”. Należy kontynuować proces aż do zakończenia wszystkich testów. Po zakończeniu naszym oczom pokaże się komunikat, iż SoundID jest gotowe.

Ostatnią już kartą są ustawienia, jednakże nie ma co liczyć na zbyt wielką, o ile w ogóle dużą liczbę ustawień. Dokładnie mamy trzy opcje, a mianowicie boost majka, ustawienie koloru słuchawek w programie, a do tego możliwość włączenia bądź wyłączenia komunikatów głosowych.

Podsumowanie Corsair Void Wireless V2

Corsair Void Wireless V2 zadowalają swoją niedużą wagą, przez co głowa nie czuje się obciążona. Również materiały nauszników są przyjemne dla uszu, przez co ze sprzętu można śmiało korzystać godzinami. Audio to już czysta klasa i nie ma się tutaj do czego przyczepić, przynajmniej jeśli chodzi o gry. Dla koneserów muzyki co prawda mogą być niewystarczające, ale główne przeznaczenie to oczywiście gaming, tak więc swoje zadanie spełniają należycie. Dużo uwagi trzeba poświęcić dźwiękowi przestrzennemu, który w Corsair Void Wireless V2 został mocno dopracowany i świetnie sprawdzi się na pierwszy kontakt z tą właśnie technologią.

Ceny tego modelu rozpoczynają się od około 500 PLN.

ZOBACZ NASZE INNE RECENZJE! 

Powiązane posty

MSI RTX 5080 Vanguard SOC – karta dla najbardziej wymagających!

iiyama GB2741QSU – 165 Hz, 1 ms i QHD w rozsądnej cenie

Więcej niż fotel gamingowy – recenzja Trust GXT 721SM Ruya Pro