Trzech Polaków rozpoczyna występy na BLAST Open Lisbon

fot. IG: g2esports

Rusza drugi dzień zmagań w ramach turnieju BLAST Open Lisbon 2025. Druga połowa uczestników rozegra swoje pierwsze starcia. Do gry wkraczają bowiem przedstawiciele grupy B. W niej występuje w sumie trzech Polaków. To podopieczni trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim na czele, a także Roland „ultimate” Tomkowiak z Teamu Liquid. Czysto teoretycznie łatwiejsze zadanie będzie w czwartek czekać „samurajów”.

Zespoły z grupy B wkraczają na BLAST Open Lisbon 

Podobnie jak w środę, 19 marca, tak i w następujący po niej dzień dojdzie do czterech spotkań. Pierwsze z nich rozpocznie się o godzinie 12:00, kiedy to do akcji wkroczy G2 Esports. Organizacja z Niemiec na start swojej przygody z turniejem, który aktualnie rozgrywa się w studiu BLAST-a w Kopenhadze podejmie Imperial. Tak więc czysto teoretycznie „samuraje” nie powinny doświadczyć wielkich trudności w drodze po końcowy triumf. Zespoły te nie miały jeszcze okazji się mierzyć. Mimo że Janusz „Snax” Pogorzelski i jego koledzy nie notują dobrego wejścia w 2025 rok za sprawą braku awansu do fazy play-off IEM Katowice czy też półfinału 21. sezonu ESL Pro League – starcia tego typu bezapelacyjnie muszą wygrywać. Potencjał i głębia składów znacząca przemawiają przecież na ich korzyść, o różnicach w rankingach HLTV i Valve nie wspominając.

CZYTAJ TAKŻE: Astralis się zabezpieczyło! Przedłużony kontrakt z zawodnikiem na co najmniej 2 lata

Tuż po tym starciu na serwerze zamelduje się kolejny Polak. To Roland „ultimate” Tomkowiak grający dla Teamu Liquid. Na start rozgrywek, które swoje ujście znajdą w stolicy Portugalii zagra przeciwko Eternal Fire. Wydaje się, że snajpera i jego kolegów może czekać bardziej wymagające zadanie w opozycji do Wiktora „TaZa” Wojtasa i Snaxa. Niemniej jednak będzie to powtórka zawodów z 21. sezonu ESL Pro League. Ekipy te dopiero co, bo 9 marca ze sobą rywalizowały. Ku zaskoczeniu – Turcy przegrali to starcie 0:2, a konkretnie do 11 na Inferno i do 17 na Trainie. Trudno wskazać faworyta tej konfrontacji. Żadne rozwiązanie nie powinno stanowić większego zaskoczenia. W następnych starciach po przeciwnych stronach studia zasiądą gracze The MongolZ i M80, a także Natus Vincere oraz FURII.

Harmonogram czwartkowych (20.03) spotkań BLAST Open Lisbon 2025 prezentuje się następująco:

12:00 | G2 Esports vs. Imperial – BO3

14:30 | Eternal Fire vs. Team Liquid – BO3

17:00 | The MongolZ vs. M80 – BO3

19:30 | Natus Vincere vs. FURIA – BO3

Turniej BLAST Open Lisbon 2025 rozgrywa się w dniach 19-30 marca. Mimo wymienienia stolicy Lizbony w nazwie imprezy – ta odbędzie się w dwóch lokalizacjach. Szesnaście zespołów zawitało najpierw do Kopenhagi, by w niej rywalizować w studiu BLAST-a. Sześć najlepszych drużyn, które awansują do etapu play-off uda się do stolicy Portugalii, by tam zaprezentować się szerokiej publiczności w arenie. Łączna pula nagród przeznaczona na całe zmagania to 400 tysięcy dolarów. 150 tysięcy przeznaczone jest dla mistrzowskiej formacji. Biało-czerwoną flagę w tych zmaganiach reprezentują: podopieczni Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports na czele z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim, podopieczni Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu, a także Roland „ultimate” Tomkowiak z Teamu Liqud. Wszystkie mecze wraz z polskim komentarzem można obejrzeć na oficjalnym kanale Twitch Piotra „Izaka” Skowyrskiego.

Powiązane posty

Koniec ostatniego dnia pierwszej fazy IEM Kraków 2026. Polscy zawodnicy żegnają się z turniejem

Ostatni dzień pierwszej fazy Intel Extreme Masters Kraków 2026. Polacy bez miejsca na błędy

3DMAX i PARIVISION meldują się w głównej fazie IEM Kraków