Po dniu przerwy wracają rozgrywki 21. sezonu ESL Pro League. W czwartek, 13 marca dojdzie do inauguracji fazy play-off. Przez najbliższe dwa dni będziemy świadkami rywalizacji w czterech ćwierćfinałach. W czwartkowy wieczór na serwerze zameldują się podopieczni trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports na czele z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim. Zadanie nie będzie należeć do łatwych. Na rozkładzie bowiem czekać ich będzie mistrz PGL Kluż-Napoka, MOUZ.
Snax i TaZ z G2 na kursie po półfinał ESL Pro League
Czas wrócić do rozgrywek CS-owej Ligi Mistrzów. Jedynie cztery dni i w sumie siedem spotkań dzieli nas od wyłonienia najlepszego zespołu 21. odsłony ESL Pro League. W walce o tytuł liczy się trzech Polaków – dwóch z G2 Esports oraz jeden z Teamu Liquid. Przynajmniej tuż w preludium do fazy grupowej pewne jest, że przez najbliższe dwa dni podziwiać będziemy rodzime akcenty. W czwartek przyjdzie o półfinał rywalizować Januszowi „Snaxowi” Pogorzelskiemu i trenerowi Wiktorowi „TaZowi” Wojtasowi z G2 Esports. Ich rywalem będzie MOUZ.
CZYTAJ TAKŻE: ultimate i Liquid zagrają w ćwierćfinale! Niesamowity mecz Polaka
„Myszy” pomimo zmiany w składzie, na podstawie której nie ma już Kamila „siuhego” Szkaradka, a jest Lotan „Spinx” Giladi – sięgnęli po mistrzostwo PGL Kluż-Napoka, pokonując w wielkim finale Team Falcons. W fazie grupowej ESL Pro League potrzebowali czterech meczów, by sięgnąć po awans do fazy play-off, podczas gdy „samuraje” do ostatniego dnia nie były pewne występu w 1/4 finału. Mimo że to one są wyżej w światowym rankingu HLTV, bo na 5. miejscu, jednocześnie, gdy MOUZ na 8; to ekipa Snaxa zajmuje 8. posadę w rankingu Valve, podczas gdy podopieczni trenera Dennisa „sycrone’a” Nielsena 4. Bardzo trudno jest wskazać na faworyta zbliżającej się konfrontacji. Wydaje się, że stabilniejszym zespołem w ostatnim okresie jest MOUZ, choć dopiero to trwający turniej zobrazuje, w jakich momentach są obydwie formacje. Trudno również odnosić się do przeszłości, wszak ostatnie spotkanie pomiędzy tymi drużynami miało miejsce w połowie sierpnia 2024 roku, kiedy też składy różniły się względem aktualnych. Początek meczu o 18:30.
Zanim jednak do niego dojdzie – etap pucharowy zainicjują przedstawiciele Eternal Fire i Teamu Spirit. Pierwszą rundę na serwerze zaplanowano na 15:45.
Harmonogram czwartkowych (13.03) spotkań 21. sezonu ESL Pro League prezentuje się następująco:
15:45 | Eternal Fire vs. Team Spirit – BO3
18:30 | MOUZ vs. G2 Esports – BO3
Główne zmagania 21. sezonu ESL Pro League (faza grupowa + faza play-off) odbędą się w dniach 7-16 marca. Łączna pula nagród wyniesie okrągły milion dolarów, z czego do najlepszej drużyny powędruje 100 tysięcy dolarów, a do finalisty połowa tej kwoty. W turnieju będziemy świadkami polskich zagrań oraz myśli szkoleniowych. W stolicy Szwecji rywalizują bowiem podopieczni trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports na czele z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim, Roland „ultimate” Tomkowiak i jego koledzy z Teamu Liquid, a także Jan „cej0t” Dyl wraz ze spółką z SAW.