Jak Spirit triumfuje, to donk nagrody MVP kolekcjonuje!

fot. BLAST Premier

Za nami rozgrywki 2. sezonu BLAST Bounty. Najlepszym zespołem na Malcie okazał się Team Spirit, który wygrał drugi turniej z rzędu. Nie od dziś wiadomo, że zespół jest mocno niesiony przez jednego zawodnika. Kiedy już wygrywa, to Danil „donk” Kryshkovets nie przechodzi bez echa, ale też nagród MVP.

donk z okrągłym, 10. medalem MVP

Danil „donk” Kryshkovets w największym ujęciu poprowadził swój zespół do zwycięstwa 2. sezonu BLAST Bounty. Warto przypomnieć, że na LAN-owych finałach na Malcie każde spotkanie kończyło się wynikiem do zera – nie doszło do żadnej pełnej serii, w wyniku czego również i sam Rosjanin nie zaliczył słabego występu. Jeśli jednak mówić już o mapie, na której jego rating był najniższy, to należy wskazać na Mirage’a z finału przeciwko The MongolZ. Wtedy to ocena 18-latka wyniosła 1,12 przy stosunku zabójstw do śmierci na poziomie 21-20. Najlepszy indywidaulny występ to natomiast Ancient z tej samej konfrontacji. Wtedy to młody Rosjanin rozgrywał koncert, notując 23 fragi przy 12 śmierciach (rating 2,26). Współczynnik Kryshkovetsa za cały turniej to 1,53.

CZYTAJ TAKŻE: Kapitalne rozwiązanie dla początkujących streamerów? Recenzja Marvo Blast 60

Dla donka jest to już dziesiąta nagroda MVP w dotychczasowej karierze. Nieustannie należy podkreślać, że zawodnik Teamu Spirit ma dopiero 18 lat, co stawia niesamowite prognozy na przyszłość. To m.in. on może właśnie napisać historię na profesjonalnej scenie Counter-Strike’a, pobijając wszelkie możliwe rekordy. Dziesiąta nagroda tego typu oznacza zresztą zrównaniem się dorobkiem z legendą CS-a, Christophem „GeT_RiGhTem” Alesundem oraz Kennym „kennySem” Schrubem.

Młody gracz sięgnął już po czwarte wyróżnienie dla najbardziej wartościowego zawodnika w 2025 roku. Do końca tego okresu jeszcze wiele grania, w tym jeden turniej rangi Majora w stolicy Węgier. Jeżeli zdobędzie jeszcze jeden w bieżącym roku, wówczas zrówna się liczbą zdobytych w tym sezonie nagród z gwiazdą Teamu Vitality, Mathieu „ZywOo” Herbautem. Team Vitality nie awansował do drugiego finału z rzędu, a Spirit w obliczu dwóch triumfów z rzędu wychodzi na pretendenta, by w drugiej połowie tego roku powtórzyć wyczyny francuskiej organizacji z pierwszej.

Powiązane posty

Koniec ostatniego dnia pierwszej fazy IEM Kraków 2026. Polscy zawodnicy żegnają się z turniejem

Ostatni dzień pierwszej fazy Intel Extreme Masters Kraków 2026. Polacy bez miejsca na błędy

3DMAX i PARIVISION meldują się w głównej fazie IEM Kraków