W niedzielę, 16 lutego za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych Paweł „dycha” Dycha przekazał bardzo ważną informację ws. swojej dalszej kariery. Polski zawodnik na własne żądanie przeszedł na ławkę rezerwowych Monte. Ćwierćfinalistę IEM Katowice 2024 czeka jednocześnie przerwa od gry w Counter-Strike’a 2 do Majora Austin włącznie. To po tej imprezie rodak zamierza wrócić do czynnej rywalizacji.
dycha przechodzi na ławkę rezerwowych Monte i 'bierze’ przerwę od CS-a
Paweł „dycha” Dycha do Monte dołączył po półtora miesiąca na ławce rezerwowych ENCE. 27-latek częścią Monte stał się 10 lipca 2024 roku. W tym okresie nie udało mu się sięgnąć po nic znaczącego przez ponad pół roku. Jedyne 1. miejsca osiągane przez organizację z Ukrainy to te w kwalifikacjach. Ze sporymi nadziejami dycha przystępował wraz ze swoimi kolegami do ESL Challenge Katowice, jednak spoczął na półfinale. W finale 2. sezonu CCT European Series #16 musiał uznać wyższość PARIVISION, a w 9. odsłonie A1 Gaming League swojej byłej organizacji – ENCE. Ostatnie rezultaty przelały szalę goryczy, wszak Monte zajęło 20-22. miejsce w 2. sezonie CCT European Series #17.
CZYTAJ TAKŻE: Niesamowite zamieszanie! PGL Kraków 2027 jednak nie dojdzie do skutku
Na początku miesiąca poprosiłem organizację o opuszczenie głównego składu po rozegraniu wszystkich meczów kwalifikujących się pod VRSa. Po ostatnim spotkaniu z fnatic postanowiłem zrobić małą przerwę od grania competitive.
Chciałbym podziękować wszystkim moim kolegom z zespołu, z którymi mogliśmy razem reprezentować barwy Monte. Mimo tego, że nie poszło to po naszej myśli, myślę, że wszyscy wynieśliśmy sporo doświadczenia i zaowocuje nam to w przyszłości.
Mój cel pozostaje taki sam – wciąż jestem głodny gry na najwyższym poziomie i chciałbym wrócić do Tier 1 najszybciej, jak to możliwe. Jeżeli jest ktoś zainteresowany, żeby razem coś podziałać, moje DMy są otwarte na wszystkie możliwości.
Niekompletne Monte
Podopieczni Ivana „AiyvaNa” Semenetsa plasują się aktualnie na 38. miejscu w światowym rankingu HLTV. Jedynym Polakiem, który pozostał na pokładzie zespołu, jest Olek „hades” Miśkiewicz. Na ten moment trudno o jakiekolwiek plotki czy pogłoski związane z piątym nazwiskiem, wszak i sam dycha dość niespodziewanie ogłosił swoją przerwę, która potrwa do BLAST.tv Majora w Austinie. Po pierwszej imprezie wspieranej przez Valve w 2025 roku Polak zamierza wrócić do czynnej rywalizacji w Counter-Strike’u 2.
Aktualny skład Monte prezentuje się następująco:
- Gytis „ryu” Glušauskas
- Jack „Gizmy” von Spreckelsen
- Olek „hades” Miskiewicz
- Sergiy „DemQQ” Demchenko
- Ivan „AiyvaN” Semenets – trener
See you after Austin Major! ✅
Do zobaczenia Po majorze! ✅ pic.twitter.com/PZz3H1IUg6— Paweł Dycha (@Dychacs) February 16, 2025