PGL Bukareszt 2025 ma już za sobą dwa dni. Do końca fazy grupowej pozostały jeszcze trzy. Po poniedziałkowych zmaganiach są już cztery formacje, które tylko jeden triumf dzieli od awansu do fazy play-off. Równie taka sama liczba jedną nogą jest poza zmaganiami za sprawą bilansu 0-2. Jak poradziły sobie ekipy, w których nie występują rodzime akcenty?
Dwa z siedmiu dni rywalizacji na PGL Bukareszt dobiegły końca
Cztery poniedziałkowe spotkania na PGL Bukareszt odbyły się wraz z udziałem polskich akcentów. Przede wszystkim na pierwszy plan wysuwa się zwycięstwo Betclic Apogee z The MongolZ, które stanowi obecnie istną czołówkę światowego Counter-Strike’a. Tym samym Polacy posiadają po dwóch starciach bilans 1-1 i wykonali pierwszy z trzech kroków w kierunku ćwierćfinału zawodów w stolicy Rumunii. Więcej o samym meczu przeczytać można w tym miejscu. Po zwycięstwa sięgnęli także podopieczni trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu, którzy wygrali przeciwko paiN Gaming 2:0 i tym samym wyrównali swój bilans – znajdują się w tej samej sytuacji, w której Apogee. Podopieczni trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports na pierwszym planie z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim są już o triumf od ćwierćfinału. Z kolei z nożem na gardle są Roland „ultimate” Tomkowiak i Kamil „siuhy” Szkaradek z Teamu Liquid, którzy ponieśli drugą porażkę. O wszystkich pojedynkach polskich akcentów dowiedzieć się więcej można stąd.
CZYTAJ TAKŻE: Kasix dominuje żeńską scenę Twitcha w 2025 roku
Do ciekawych zdarzeń doszło wraz z udziałem Teamu Falcons, który po raz drugi niespodziewanie przegrał. Organizacja z Arabii Saudyjskiej została całkowicie zdetronizowana przez GamerLegion. Sama przegrana 0:2 niczego nie oddaje, kiedy nie spojrzy się w poszczególne rezultaty map. Nikola „NiKo” Kovač i jego kompani przegrali najpierw do 2 na Inferno, a następnie do 1 na Mirage’u. Tym samym kolejna porażka oznaczać będzie w ich przypadku odpadnięcie ze zmagań. 'Na wylocie’ są również gracze paiN Gaming i The MongolZ. Z kolei poza G2 ćwierćfinał na wyciągnięcie ręki posiadają gracze Complexity Gaming, Aurory i 3DMAX.
Komplet poniedziałkowych (7.04.2025) wyników PGL Bukareszt prezentuje się następująco:
FaZe Clan vs. paiN Gaming 2:0 – Dust2 13:7, Inferno 13:11
Betclic Apogee vs. The MongolZ 2:0 – Ancient 13:8, Nuke 13:11
Team Liquid vs. Virtus.pro 0:2 – Mirage 14:16, Dust2 3:13
G2 Esports vs. Rare Atom 2:0 – Dust2 13:5, Ancient 13:7
FURIA vs. Complexity Gaming 1:2 – Dust2 13:8, Train 1:13, Inferno 4:13
3DMAX vs. Astralis – Dust2 13:7, Ancient 7:13, Inferno 13:7
Aurora vs. Legacy 2:0 – Mirage 13:10, Anubis 13:7
Team Falcons vs. GamerLegion 0:2 – Inferno 2:13, Mirage 1:13
PGL Bukareszt rozgrywa się w dniach 6-13 kwietnia. Bierze w nim udział łącznie 16 drużyn, które zawalczą o nagrody z puli 1 250 000 dolarów. Nie brakuje polskich akcentów na imprezie w stolicy Rumunii. Poza w pełni polskim Betclic Apogee o mistrzostwo walczą również podopieczni trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports na czele z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim, podopieczni trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu, a także Roland „ultimate” Tomkowiak i Kamil „siuhy” Szakradek oraz ich koledzy z Teamu Liquid. Wybrane spotkania wraz z polskim komentarzem można oglądać na kanałach Twitch i YouTube Piotra „Izaka” Skowyrskiego.