Fer nie składa broni. Brazylijczyk pomoże Imperial

Fot. Adela Sznajder, DreamHack

Kolejny raz w swojej karierze Fernando „⁠fer⁠” Alvarenga występować będzie w roli tymczasowego zawodnika. Tym razem Brazylijczyk pomoże Imperial.

29-latek, który w swoim CV ma wiele triumfów i bogatych doświadczeń z czołowymi drużynami Counter-Strike: Global Offensive, podjął kolejną próbę odbudowania swojej kariery. Ta po rozstaniu z MIBR nie wygląda zbyt kolorowo. Chwilę po rozstaniu z rodzimą organizacją zwycięzca dwóch Majorów znalazł się w składzie BOOM, ale tylko na czas spotkań FiReLEAGUE 2020: Global Finals. Te udało się Ferowi wygrać, ale nie wpłynęło to później na jego przyszłość w zespole. Od końcówki 2020 roku zawodnik nie znalazł sobie nowej organizacji, aż do teraz.

Choć tak naprawdę Brazylijczyk kolejny raz przychodzi do zespołu w roli ratownika. Imperial boryka się z problemami kadrowymi, a na dodatek niedawno na ławce znalazł się podejrzewany o blokadę VAC Guilherme „piria” Barbosa. Pod znakiem zapytania stoi jednak przyszłość Arthura „f4stzina” Schmitta, który do Imperial jest tylko wypożyczony z Yeah Gaming. Niedawno ekipę opuścił Caio „⁠zqkS⁠” Fonseca, co niekorzystnie wygląda na chwilę przed eliminacjami do cs_summit 8.

Aktualny skład Imperial:

  • Gustavo „⁠SHOOWTiME⁠” Gonçalves
  • Arthur „⁠f4stzin⁠” Schmitt
  • Cristopher „⁠ckzao⁠” Chalus
  • Fernando „⁠fer⁠” Alvarenga – tymczasowo

Powiązane posty

IEM Katowice 2025. Które drużyny zagrają w Spodku? [LISTA]

Complexity Gaming pożegnało amerykańskiego gracza

NEO zaczyna walkę w fazie play-off ESL Pro League