Czas na Wielki finał Esports World Cup. Drużyna Snaxa podejmie Natus Vincere

fot. X: G2CSGO

Dla Janusza „Snax” Pogorzelskiego i jego ekipy to ostatni krok w drodze po trofeum na Esports World Cup. Pozostała im jeszcze jedna przeszkoda w postaci Natus Vincere, które nie jest łatwym rywalem.

G2 prowadzone przez polskiego in-game leadera radzi sobie nadzwyczaj dobrze. W ostatnim spotkaniu bez większych problemów udało im się pokonać Virtus.pro już po dwóch mapach. Podopieczni Wiktora „TaZ” Wojtasa mogą jednak już teraz być zadowoleni z tego, co udało się osiągnąć w tak krótkim okresie czasu.

Trudne zadanie przed drużyną Snaxa

Natus Vincere ponownie udowadnia, że w dalszym ciągu utrzymują się w absolutnej topce drużyn na świecie. Po przegraniu pierwszej mapy wynikiem 1:13, udało im się całkowicie odwrócić bieg całego spotkania z MOUZ. Dla obu ekip będzie to pierwsze spotkanie od czasu PGL Major Copenhagen 2024, kiedy to NAVI zwyciężyło po trzymapowym pojedynku.

20:00 G2 BO3 Natus Vincere

Polską transmisję z Esports World Cup 2024 będzie można obejrzeć na kanale Piotra „Izak” Skowyrskiego.

Powiązane posty

Koniec ostatniego dnia pierwszej fazy IEM Kraków 2026. Polscy zawodnicy żegnają się z turniejem

Ostatni dzień pierwszej fazy Intel Extreme Masters Kraków 2026. Polacy bez miejsca na błędy

3DMAX i PARIVISION meldują się w głównej fazie IEM Kraków