FURIA lepsza od Natus Vincere w Wielkim finale Thunderpick World Championship 2025

fot. X: thunderpickco

Po zakończeniu CS Asia Championships, przyszedł czas na finał Thunderpick World Championship rozegrany tego samego dnia. Tutaj również nie zabrakło walki do ostatniej mapy, po której FURIA okazała się lepsza od Natus Vincere.

NAVI zdecydowało się na wybranie Mirage jako pierwszej mapy. Wybór okazał się trafny, ponieważ zawodnicy tej formacji szybko rozprawili się z rywalem, wygrywając mapę do 6. Na Inferno sytuacja wyglądała podobnie dla drużyny Aleksiego „Aleksib” Virolainena. Po połówce 7:5 w ofensywie, z niewielkimi problemami udało im się zwyciężyć po raz drugi w tym Best of 5.

FURIA z walką mimo przegranych dwóch map

Zmiana nastąpiła na Nuke, gdzie FURIA pokazała się z dobrej strony w CT. Kluczowa pistoletówka w drugiej połowie i 8 zebranych punktów wystarczyło, by wygrać mapę. Szala powoli przechylała się w stronę zawodników brazylijskiej organizacji, gdy inkasowali wiele rund w ataku na Dust 2. Tutaj również udało im się zgromadzić 8 punktów, zaś ich defensywa była niemal perfekcyjna.

CZYTAJ TAKŻE: siuhy i spółka zajmują trzecie miejsce w CS Asia Championships

Tym oto sposobem doszło do wyniku 2-2 w mapach. Zdawało się, że zawodnicy Natus Vincere podłamali się po dwóch przegranych mapach z rzędu. Dowodem na to był tylko jeden zdobyty punkt po stronie T, co zdecydowanie nie wystarczyło. Dwa brakujące punkty były dla przeciwnika już tylko formalnością. Najlepszym graczem całego spotkania był Kaike ’KSCERATO’ Cerato. Jego statystyki to 74-60 co daje rating na poziomie 1.21.

  • FURIA 32 Natus Vincere (Mirage 6:13, Inferno 9:13, Nuke 13:8, Dust2 13:5, Train 13:1)

Powiązane posty

Ostatni dzień pierwszej fazy Intel Extreme Masters Kraków 2026. Polacy bez miejsca na błędy

3DMAX i PARIVISION meldują się w głównej fazie IEM Kraków

ultimate i siuhy jeszcze bez gwarancji gry w fazie grupowej IEM Kraków