GODSENT zmiażdżyło Virtus.pro w półfinale eliminacji StarSeries i-League Season 5

Chyba nie tak wyobrażali sobie swój występ w półfinale europejskich eliminacji do StarSeries i-League Season 5 zawodnicy Virtus.pro. Polacy wczoraj na obu mapach nie mieli żadnych szans z GODSENT.

Niedzielna rywalizacja zaczęła nam się od Inferno, czyli mapy bardzo nielubianej przez VP. Już pierwsze rundy pokazały, że najbardziej utytułowana rodzima drużyna będzie miała ogromne problemy. Świetnie zorganizowani Szwedzi bardzo skutecznie bronili dostępów do bomsite’ów, co skończyło się ich prowadzeniem aż 13 do 2. Po zmianie stron Polacy potrafili zgarnąć tylko trzy oczka, co było zdecydowanie zbyt małą liczbą, by odrobić straty. Niewiele lepiej było w pierwszej połowie Trainie, gdzie VP wywalczyło tylko cztery oczka. Po zmianie stron GODSENT wygrało gładko 5 do 0 i zakończyło półfinał wynikiem 2:0. Cenne zwycięstwo Simona ”twista” Eliassona dało drużynie awans na turniej główny StarSeries i-League Season 5.

Virtus.pro 0:2 GODSENT

de_Inferno – 5:16
de_Train – 4:16

Powiązane posty

IEM Katowice 2025. Które drużyny zagrają w Spodku? [LISTA]

Complexity Gaming pożegnało amerykańskiego gracza

NEO zaczyna walkę w fazie play-off ESL Pro League