Gracze NEO z FaZe czy Astralis? Kto odpadnie z BLAST Open Lisbon?

Fot. ESL

Nabiera na tempie turniej BLAST Open Lisbon. Przed nami już trzeci dzień zmagań. Wracamy po dniu przerwy do rywalizacji w grupie A. W niej dojdzie do pierwszych wyjaśnień. W piątek, 21 marca turniej, który aktualnie ma miejsce w Kopenhadze, opuszczą dwie drużyny. Zagrożony odpadnięciem jest m.in. trener Filip „NEO” Kubski z FaZe Clanu. Jego graczom przyjdzie rywalizować z Astralis. Poznamy także pierwsze dwie formacje, które przypieczętują awans do fazy play-off. 

Pierwsze niewiadome w kontekście BLAST Open Lisbon zostaną wyjaśnione w piątek

Czas na kolejną dawkę grania prosto ze stolicy Danii. W dalszym ciągu odbywać się będą cztery spotkania – po jednym na dwie i pół godziny. Takim systemem 'poruszać’ się będziemy aż do poniedziałku, 24 marca, kiedy to zostaną rozegrane ostatnie starcia fazy grupowej. W kontekście samego piątku – przed ważnym starciem staną podopieczni trenera Filipa „NEO” Kubskiego. Ewentualna porażka w ich wykonaniu oznaczać będzie odpadnięcie z turnieju. Bardzo szybkie odpadnięcie.

CZYTAJ TAKŻE: Pierwszy update od prawie miesiąca! – Aktualizacja CS2 21/03/2025

Amerykańska organizacja w żadnym wypadku nie ma prawa mówić o łatwej przeprawie w 1. rundzie dolnej drabinki grupy A. Z reguły sam fakt gry o pozostanie w rozgrywkach nie należy do łatwych gatunkowo. Niemniej jednak, Finn „karrigan” Andersen i jego koledzy rywalizować będą z Astralis, które w ostatnim okresie może pochwalić się zwyżkową formą, co niekoniecznie można odnieść w opisie gry FaZe. Zespół z Danii na PGL Kluż-Napoka zajął 3. miejsce, co dało wyraz poprawy. Formacja ze Skandynawii co prawda przegrała pierwsze starcie, ale nie z byle kim, bo Teamem Vitality, który tylko w marcu ma już na swoim koncie dwa mistrzostwa, a biorąc udział w BLAST Open Lisbon staje przed szansą na trzecie trofeum. Amerykańska organizacja z kolei od początku roku nie może się odnaleźć. 9-16. miejsce w 1. sezonie BLAST Bounty, 7-8. na IEM Katowice oraz 4. na PGL Kluż-Napoka. Starcie o pozostanie w rozgrywkach to świetna okazja do rewanżu dla graczy NEO, którzy przegrali właśnie przeciwko Astralis w starciu o 3. lokację na wymienionym turnieju. Tylko na Mirage’u, który był pierwszą mapą FaZe triumfowało aż 28:24. W piątek wygrać może absolutnie każdy i nie będzie stanowić to niespodzianki w obliczu ostatnich dyspozycji obydwóch ekip.

Z turnieju odpadnie również przegrany pojedynku The Huns – Team Falcons, którego zdecydowanym faworytem będzie druga z drużyn. Arcyciekawie zapowiada się konfrontacja pomiędzy Teamem Spirit a MOUZ. Zwycięzca będzie pewny gry w fazie play-off, ale stanie także przed szansą awansu do półfinału za sprawą gry w finale górnej drabinki. Ta sama reguła odnosi się do pary Team Vitality – Virtus.pro.

Harmonogram piątkowych (21.03) spotkań BLAST Open Lisbon 2025 prezentuje się następująco:

11:00 | The Huns vs. Team Falcons – BO3

13:30 | FaZe Clan vs. Astralis – BO3

16:00 | Team Spirit vs. MOUZ – BO3

18:30 | Team Vitality vs. Virtus.pro – BO3

Turniej BLAST Open Lisbon 2025 rozgrywa się w dniach 19-30 marca. Mimo wymienienia stolicy Lizbony w nazwie imprezy – ta odbędzie się w dwóch lokalizacjach. Szesnaście zespołów zawitało najpierw do Kopenhagi, by w niej rywalizować w studiu BLAST-a. Sześć najlepszych drużyn, które awansują do etapu play-off uda się do stolicy Portugalii, by tam zaprezentować się szerokiej publiczności w arenie. Łączna pula nagród przeznaczona na całe zmagania to 400 tysięcy dolarów. 150 tysięcy przeznaczone jest dla mistrzowskiej formacji. Biało-czerwoną flagę w tych zmaganiach reprezentują: podopieczni Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports na czele z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim, podopieczni Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu, a także Roland „ultimate” Tomkowiak z Teamu Liqud.

Powiązane posty

Ostatni dzień pierwszej fazy Intel Extreme Masters Kraków 2026. Polacy bez miejsca na błędy

3DMAX i PARIVISION meldują się w głównej fazie IEM Kraków

ultimate i siuhy jeszcze bez gwarancji gry w fazie grupowej IEM Kraków