IEM Sydney: kRaSnaL, Snax i gracze NEO zawalczą o przetrwanie; dycha zagra o awans

fot. ESL

Pora rozgrywanych meczów na IEM Sydney nie zachwyca, ale same mecze już tak. Pierwsze koty za płoty, jeśli chodzi o starcie profesjonalnych zespołów w Counter-Strike’u 2. Przed nami kolejny dzień zmagań z polskimi akcentami. Szymon “kRaSnaL” Mrozek, Janusz “Snax” Pogorzelski, a także gracze Filipa “NEO” Kubskiego w porannych godzinach wtorku walczyć będą o pozostanie w turnieju. Natomiast Paweł “dycha” Dycha stanie przed szansą dostania się do fazy play-off. 

Polacy zagrają o pozostanie na IEM Sydney

O godzinie 4:30 do akcji wkroczy Szymon “kRaSnaL” Mrozek i jego koledzy z Monte, którzy zagrają z Grayhound. Jest to starcie w ramach pierwszej rundy dolnej drabinki grupy B. Ukraińska organizacji przegrała z Complexity Gaming 9:13 i znacznie wydłużyła sobie drogę do fazy play-off. By do niej awansować, musi wygrać trzy spotkanie, a pierwszym z nich jest właśnie to z Greyhound. Faworytem tej batalii jest Monte, które zajmuje dziewiątą lokatę w światowym rankingu HLTV, podczas gdy Australijczycy oceniani są na trzydziestą siłę świata. Zwycięzca tego pojedynku w półfinale dolnej drabinki grupy B zmierzą się z przegranym starcia ENCE kontra fnatic.

CZYTAJ TAKŻE: Profilerr, czyli centrum CS, w którym znajdziesz wszystko!

O godzinie 7:30 dojdzie do wymienionego spotkania ENCE i fnatic. Ekipy te rywalizować będą o finał górnej drabinki grupy B. Awans do niego jest już jednoznaczny z awansem do fazy play-off. “Ośmiornice” pokonały wczoraj na start Lynn Vision na Anubisie rezultatem 13:6. Obie drużyny po raz ostatni spotkały się 30 lipca bieżącego roku podczas IEM Cologne. Wówczas 2:0 triumfowali Paweł “dycha” Dycha i jego koledzy. W przypadku porannej konfrontacji to również oni będą faworytem konfrontacji. Organizacja z Finlandii jest wiceliderem światowego rankingu HLTV, podczas gdy fnatic plasuje się na piętnastej pozycji.

CZYTAJ TAKŻE: dev1ce z kontraktem w Astralis do 2026 roku!

Do kolejnych rozstrzygnięć z udziałem Polaków dojdzie po godzinie 10:30. Janusz “Snax” Pogorzelski wraz ze swoimi kompanami z GamerLegion zmierzy się z Apeks w półfinale dolnej drabinki grupy A. Przegrany odpadnie z turnieju, podczas gdy wygrany wstąpi do finału dolnej drabinki i będzie walczył o ćwierćfinał. Obie te ekipy rywalizowały ze sobą nie tak dawno, bo 16 sierpnia podczas Gamers8. Wówczas 2:0 triumfowało GL. Polak i jego załoga są faworytem dzisiejszych zawodów.

CZYTAJ TAKŻE: MaaiLinh królową streamerek Twitcha we wrześniu

Również o pozostanie w turnieju bojować będą podopieczni Filipa “NEO” Kubskiego. W drugim półfinale dolnej drabinki grupy A zmierzą się z Natus Vincere. Nie ma się co oszukiwać, że z jednej strony czeka ich trudne zadanie, z drugiej jednak mogą podejść z wielkim optymizmem do meczu, ponieważ w szeregach Na’Vi brakuje Oleksandra “s1mple” Kostylieva, który nie pojawił się w Sydney, a zastępuje do trener – Andrey “B1ad3” Gorodenskiy. Bezsprzecznie zawody zapowiadają się pasjonująco, a to także z uwagi na fakt, że FaZe zajmuje siódme miejsce w światowym rankingu HLTV, podczas gdy Natus Vincere piąte. Dla amerykańskiej organizacji to okazja na rewanż za osiemnasty sezon ESL Pro League. 17 września 2:0 wygrało Na’Vi. 

Harmonogram wtorkowych spotkań IEM Sydney prezentuje się następująco:

04:30 | Monte vs. Grayhound – BO3 

04:30 | Complexity Gaming vs. G2 Esports – BO3

07:30 | Lynn Vision vs. Cloud9 – BO3

07:30 | ENCE vs. fnatic – BO3

10:30 | Apeks vs. GamerLegion – BO3

10:30 | Natus Vincere vs. FaZe Clan – BO3

Wybrane spotkania wraz z polskim komentarzem będzie można obejrzeć na oficjalnym kanale Twitch ESL Polska. Dostaniecie się do niego klikając tutaj.

Powiązane posty

Ostatni dzień pierwszej fazy Intel Extreme Masters Kraków 2026. Polacy bez miejsca na błędy

3DMAX i PARIVISION meldują się w głównej fazie IEM Kraków

ultimate i siuhy jeszcze bez gwarancji gry w fazie grupowej IEM Kraków