Trwająca trzy dni faza grupowa IEM Dallas wyłoniła sześciu uczestników, którzy od piątku, 23 maja wznowią rywalizację o miano najlepszej drużyny. Do czterech ekip z górnej drabinki dołączyła jeszcze dwójka. Wszystkie trzy formacje, które w swoich szeregach mają Polaków, nie zdołały wywalczyć przepustki do gry przed publicznością. Najbliżej tej sztuki był rodzimy tercet z G2 Esports.
Faza play-off IEM Dallas bez Polaków
G2 Esports dwukrotnie było o zwycięstwo od fazy play-off. „Samuraje” nie wykorzystały szansy w górnej drabince, przegrywając z The MongolZ 0:2. Jeszcze bliżej było w ostatnim dniu fazy grupowej, kiedy to podopieczni trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa pokonali w półfinale dolnej drabinki grupy A 3DMAX 2:1, dzięki czemu wstąpi do jej finału. O ćwierćfinał Janusz „Snax” Pogorzelski i jego kompani mierzyli się z GamerLegion. Starcie to rozegrało się na pełnym dystansie, jednak to Fredrik „REZ” Sterner i jego kompani byli lepsi, dzięki czemu to oni są jedną z dwóch ostatnich ekip, którzy zamknęli grono drużyn fazy play-off.
CZYTAJ TAKŻE: Wzrasta rola Traina w profesjonalnym CS-ie?
Nie poradzili sobie Roland „ultimate” Tomkowiak wraz z Kamilem „siuhym” Szkaradkiem z Teamu Liquid. Ulegli oni gładko przeciwko Aurorze 0:2 i tym samym nie tylko odpadli z turnieju w Teksasie, ale także zobrazowali, że to wciąż nie jest jeszcze okres, w którym mogliby nawiązać realną walkę ze ścisłą czołówką. Natomiast podopieczni trenera Filipa „NEO” Kubskiego ulegli niżej notowanemu HEROIC. Mimo gry z wypożyczonym Oleksandrem „s1mple” Kostylievem amerykański kolektyw nie będzie mieć łatwo na startującym niebawem BLAST.tv Majorze w Austin. Walka z duńską organizacją toczyła się jednak do samego końca, a FaZe uległo na Mirage’u 14:16.
Drugim zespołem, który wywalczył przepustkę do fazy play-off Intel Extreme Masters Dallas, jest Aurora. Turecki kolektyw pokonał w decydującym starciu HEROIC 2:1. Starcie potrzebowało trzeciej mapy, jednak żadna z nich nie wyszła poza obręb 22 rund, co w praktyce oznacza, że przegrany nie przekraczał granicy dziesięciu oczek.
Wyniki trzeciego dnia (21-22.05) IEM Dallas prezentuje się następująco:
FaZe Clan vs. HEROIC 1:2 – Ancient 13:9, Anubis 7:13, Mirage 14:16
Team Liquid vs. Aurora 0:2 – Inferno 7:13, Dust2 9:13
3DMAX vs. G2 Esports 1:2 – Inferno 3:13, Dust2 13:10, Nuke 9:13
GamerLegion vs. FURIA 2:1 – Train 13:9, Mirage 6:13, Nuke 13:8
MOUZ vs. Team Falcons 2:0 – Dust2 13:4, Mirage 16:12
Aurora vs. HEROIC 2:1 – Train 3:13, Dust2 13:8, Mirage 13:9
Team Vitality vs. The MongolZ 2:1 – Inferno 13:10, Nuke 7:13, Mirage 13:11
GamerLegion vs. G2 Esports 2:1 – Ancient 13:11, Mirage 10:13, Nuke 13:10
IEM Dallas odbędzie się w dniach 19-25 maja. Turniej przyciągnie do Teksasu w sumie szesnaście drużyn, które walczyć będą o nagrody z łącznej puli okrągłego miliona dolarów. Na zwycięzcę czekać będzie 285 tysięcy dolarów. Do USA zawita sporo polskich akcentów. To polski tercet z G2 Esports (Olek „hades” Miśkiewicz, Wiktor „TaZ” Wojtas, Janusz „Snax” Pogorzelski), trener FaZe Clanu (Filip „NEO” Kubski), a także duet z Teamu Liquid (Roland „ultimate” Tomkowiak i Kamil „siuhy” Szkaradek). Co ciekawe, to właśnie w Dallas dojdzie do debiutu Oleksandra „s1mple” Kostylieva w barwach FaZe. Wybrane spotkania wraz z polskim komentarzem będzie można oglądać na kanałach Twitch oraz YouTube Piotra „Izaka” Skowyrskiego.