MICHU: Chciałbym zagrać w polskim składzie

Fot. Genghis Khang/TeamEnvy

Pamiętacie jeszcze takiego gracza jak MICHU? Były zawodnik m.in. Envy i Virtus.Pro zdradził, że chciałby wrócić na polską scenę!

MICHU był swego czasu jednym z największych talentów na polskiej scenie. Wybił się grając w Team Kinguin, skąd potem trafił do Virtus.Pro, w którym zastąpił TaZa. Przygoda z legendarnym polskim składem nie wyszła jednak zbyt dobrze i po czasie zespół się rozpadł, ale Michu dalej był łakomym kąskiem na scenie. Po odejściu z Virtus.Pro trafił do Team Envy, którego barwy reprezentował do listopada 2021.

CZYTAJ TAKŻE: HEROIC uzupełnia listę Elisa Masters Espoo. Jest polska ekipa!

Później trafił do Evil Geniuses, jednak i tam nie udało mu się odnieść sukcesów, po czym został wytransferowany do MAD Lions. W hiszpańskiej organizacji historia się powtórzyła i potem przez ponad 1.5 roku był bez zespołu, by dołączyć do IKLA. Z ukraińską organizacją rozstał się jednak w lutym tego roku i od tamtego czasu pozostaje wolnym agentem.

MICHU chce wrócić na polską scenę!

I choć najlepsze lata ma już za sobą, a jego notowania spadły drastycznie w dół, to wielu fanów polskiej sceny dalej o nim pamięta. Sam MICHU obecnie skupia się na streamowaniu, komentując m.in. spotkania CS2. Na jednym z ostatnich streamów zapytany, czy chciałby wrócić do gry na polskiej scenie, odpowiedział pozytywnie. Stwierdził, że tyle lat grał na zagranicznej scenie, że aż stęsknił się za komunikacją po polsku.

Powrót MICHU na polską scenę na pewno byłby ciekawym wydarzeniem. Choć zawodnik od dłuższego czasu nie występował zawodowo, to jednak umiejętności nigdy nie można było mu odmówić. Pytanie tylko, która z polskich formacji będzie zainteresowana zakontraktowaniem go do swojego składu.

Powiązane posty

Do trzech razy sztuka? MongolZ spróbuje zatrzymać Vitality

MongolZ wraca na odpowiednie tory? Azjaci w półfinale PGL Kluż-Napoka!

Zaczynamy fazę play-off PGL Kluż-Napoka! Na dzień dobry wielki rewanż