NAVI rośnie w siłę? Ukraińska organizacja sięgnęła po półfinał IEM Cologne

fot. ESL

NAVI pokonało w pierwszym piątkowym ćwierćfinale Intel Extreme Masters Cologne The MongolZ 2:0. Organizacja z Ukrainy po przeprowadzonej zmianie w składzie prezentuje się co najmniej solidnie. Natus Vincere potwierdziło swoją siłę finalistom ostatniego Majora zwłaszcza na pierwszej mapie, którą wygrało 22:18.

NAVI lepsze od finalistów Majora

Natus Vincere okazało się przedostatnim półfinalistą Intel Extreme Masters Cologne. Organizacja z Ukrainy mimo tego że nie radziła sobie od początku roku tak, jak sama by sobie życzyła, a także zajmuje niższą lokatę w światowych rankingach od The MongolZ – w piątek dała  radę. Już w sobotę przyjdzie jej rywalizować o udział w wielkim finale turnieju.

Pierwszy z dwóch ćwierćfinałów turnieju został zainaugurowany na Inferno, które było wyborem Aleksiego „Aleskiba” Virolainena i jego kompanów. Organizacja zza naszej wschodniej granicy radziła sobie co najmniej dobrze, bowiem po stronie terrorystów prowadziła 3:0. Chwilowa niemoc Azjatów szybko przerodziła się w ogromną siłę w defensywie. Mongołowie do przerwy legitymowali się czteropunktową przewagą, a tuż po przejściu do ofensywy zwiększyli ją jeszcze do sześciu oczek (10:4). Scenariusz niejako się powtórzył. NAVI, kiedy zebrało fundusze na lepsze wyposażenie, w mgnieniu oka doszło do głosu i zaczęło się zbliżać do MongolZ (9:11). Mimo że wicemistrzowie Majora z Austin mieli dwa punkty mapowe – zmagania na Inferno wcale nie skończyły się tak szybko. Mapa została przedłużona o trzy dogrywki – dopiero wtedy któraś z ekip była w stanie udowodnić swą wyższość i było to Na’Vi, które wygrało cztery odsłony z rzędu.

CZYTAJ TAKŻE: Kasix pokonana! Nowa liderka miesiąca na polskim Twitchu

Następnie rywalizacja przeniosła się na Ancienta, który nie był już tak wyrównany. Na tym planie NAVI całkowicie podporządkowało sobie pierwszą połowę, będąc po stronie antyterrorystów. Organizacja z Ukrainy triumfowała aż 11:1. Minimalnie ciekawiej zrobiło się po chwili przerwy. Mimo że najlepszy zespół ubiegłego roku wygrał rundę pistoletową, to nie poszedł za ciosem. Kolejne pięć odsłon padło łupem The MongolZ. Na więcej Na’Vi nie pozwoliło i postawiło kropkę nad 'i’, wygrywając zarazem do sześciu. W półfinale podopieczni trenera Andreya „B1ad3’a” Gorodenskyiego zmierzą się z Teamem Spirit.

The MongolZ vs. Natus Vincere 0:2 – Inferno 18:22, Ancient 6:13

IEM Cologne odbędzie się w dniach 26 lipca – 3 sierpnia. Bierze w ni udział szesnaście drużyn, by awansować do fazy play-off, która zostanie rozegrana w Lanxess Arenie. Sukces osiągnie jedynie sześć formacji. Wśród Polaków walczących o przepustkę do etapu pucharowego są: Filip „NEO” Kubski (trener FaZe Clanu), Roland „ultimate” Tomkowiak i Kamil „siuhy” Szkaradek z Teamu Liquid, a także Kacper „xKacpersky” Gabara z Ninjas in Pyjamas. Spotkania wraz z polskim komentarzem oglądać na kanałach Twitch oraz YouTube Piotra „Izaka” Skowyrskiego.

Powiązane posty

Koniec ostatniego dnia pierwszej fazy IEM Kraków 2026. Polscy zawodnicy żegnają się z turniejem

Ostatni dzień pierwszej fazy Intel Extreme Masters Kraków 2026. Polacy bez miejsca na błędy

3DMAX i PARIVISION meldują się w głównej fazie IEM Kraków